REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Komunikacja

Dokąd ma jechać metro, czyli ile będzie mieszkańców wschodniej Białołęki?
REKLAMA

REKLAMA

Dokąd ma jechać metro, czyli ile będzie mieszkańców wschodniej Białołęki?

Od czerwca trwają prace nad studium, które analizuje możliwości skierowania II linii metra na wschodnie obszary naszej dzielnicy, zwane Zieloną Białołęką. Kilka dni temu odbyło się kolejne spotkanie zespołu roboczego.

REKLAMA
REKLAMA
W lipcowym artykule "Co nowego w sprawie metra na Białołękę?", relacjonowałem pierwsze spotkanie z firmą Transprojekt Gdański, która na zlecenie władz miasta wykonuje to studium. Warto przypomnieć, że powstanie tego opracowania jest efektem intensywnych działań, które rozpoczęły się w zeszłym roku od specjalnych uchwał rady i zarządu dzielnicy Białołęka, przygotowanych przez Klub Radnych Platformy Obywatelskiej. Proponowaliśmy przeniesienie końcowej stacji II linii metra z Bródna (na skrzyżowaniu ul. Kondratowicza i Rembielińskiej) na Białołękę, w okolice powstającego wielkiego węzła drogowego na skrzyżowaniu Trasy Toruńskiej (S8), ul. Głębockiej i przyszłej Trasy Olszynki Grochowskiej.

Ta lokalizacja pozwoli na dalsze poprowadzenie torów w kierunku osiedli Derby i dalej na północ.

Studium uwarunkowań a plany miejscowe

Jeszcze do niedawna, większość dyskusji na temat zmiany trasy metra kończyło się stwierdzeniem "Przecież tam są i będą tylko domki jednorodzinne!". Dla tak małej liczby mieszkańców nie opłaca się ciągnąć torów kolejki. Skąd takie założenia? Czyżby nikt nie widział wyrastających jak grzyby po deszczu wielkich osiedli mieszkaniowych?

Odpowiedź jest prosta. W 2006 roku rada miasta uchwaliła Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego (SUiKZP). To najważniejszy dokument planistyczny, który wyznacza strategię rozwoju miasta. Wschodnia część naszej dzielnicy ma w nim symbol M2, czyli mają to być obszary o przewadze zabudowy jednorodzinnej.

Skąd więc nowe osiedla Derby, Regaty i Zielona Dolina? Odpowiedź znów jest prosta. Przed 2006 rokiem uchwalono kilka planów miejscowych, o powierzchni ponad 1500 hektarów, które dopuszczają budowę osiedli dużych bloków mieszkalnych. Obowiązują one do dzisiaj.

Zgodnie z prawem, przy wydawaniu pozwoleń na budowę, należy posługiwać się dokumentami, które są wcześniejsze. Tutaj są nimi oczywiście obowiązujące plany miejscowe. W ten sposób deweloperzy dostają zgodę na kolejne wielkie osiedla mieszkaniowe, mimo że zgodnie z planami miasta powinna tu dominować niska zabudowa jednorodzinna.

Kluczem dane demograficzne

W związku z powyższym, pojawiają się różne poglądy na temat założeń odnośnie przyszłej liczby mieszkańców. Ich poprawne określenie jest oczywiście kluczową sprawą przy wykonywaniu studium metra. Niedoszacowanie pokaże, że budowa metra na Zieloną Białołękę jest zwyczajnie nieopłacalna.

Jak więc ich policzyć? Podstawową sprawą jest określenie tzw. chłonności terenu, czyli liczby mieszkańców, która może zamieszkać w budynkach powstałych na podstawie wymagań obowiązujących planów miejscowych i SUiKZP, przy zabudowaniu całej powierzchni terenu.

Okazuje się, że wszystkie dotychczasowe opracowania demograficzne zostały przygotowane wyłącznie w oparciu o SUiKZP a nie obowiązujące plany miejscowe! Wykazywały one więc skrajnie zaniżoną liczbę przyszłych mieszkańców.

Ile będzie nas w przyszłości?

W związku z brakiem właściwych dokumentów demograficznych, nasza dzielnica zleciła wykonanie nowego opracowania dla terenu wschodniej Białołęki, objętego studium metra. Wykonało je Biuro Planowania Rozwoju Warszawy (BPRW). Przy takiej zmianie przeznaczenia terenu, właściciel może wystąpić o odszkodowanie z powodu obniżenia wartości działki. Zrobi tak zapewne większość deweloperów, w których rękach jest już znaczna część tych okolic. Obszar opracowania to tereny na wschód od okolic ul. Płochocińskiej, o powierzchni ok. 3360 hektarów. Nigdy wcześniej nie wykonano tak dokładnego raportu dla Białołęki.

Zameldowanych jest tu ok. 26 tys. mieszkańców. Nie mniej niż 10 tys. mieszka bez meldunków. W już rozpoczętych inwestycjach pojawi się kolejne 8 tys. Raport BPRW skupia się tylko na nowych mieszkańcach w inwestycjach, których realizacji jeszcze nie rozpoczęto. Jak przedstawiają się więc najważniejsze wnioski?

Potencjalna docelowa chłonność tego terenu to ok. 168 tys. nowych mieszkańców. Aż tyle! Myślę, że te dane nie tylko dla mnie są zaskoczeniem. Jest to jednak realna wartość, która wynika z obowiązujących dokumentów planistycznych. Wzięta do wyliczeń intensywność zabudowy jest podobna do już istniejącej w tych okolicach.

Po zsumowaniu okazuje się, że potencjalna docelowa liczba mieszkańców tzw. Zielonej Białołęki, to wielkość trochę ponad 200 tys. Cóż, trzeba się więc w końcu przyzwyczaić, że Białołęka ma 74 km2 i jest drugą (po Wawrze) pod względem wielkości dzielnicą Warszawy. Posiada zapewne największą powierzchnię terenów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe.

Dla porządku dodam jeszcze, że wyliczona maksymalna chłonność, przy zabudowaniu całego terenu budynkami o maksymalnej dopuszczalnej wysokości i na działkach o minimalnej dopuszczalnej wielkości, to aż ok. 289 tys. nowych mieszkańców. Ale bez obaw! Jest to oczywiście wartość czysto teoretyczna i raczej niemożliwa do zrealizowania.

Zmieniamy plany miejscowe

Kilka lat temu, na nasz wniosek, rozpoczęła się procedura zmiany części największego z obowiązujących planów miejscowych (X-71 cz. 1), o powierzchni ok. 650 hektarów, obejmującego obszar na północ od przyszłej Trasy Mostu Północnego. W planie jest dopuszczone budownictwo wielorodzinne. Proponujemy, aby w maksymalnym z możliwych zakresie przeznaczyć te tereny pod budownictwo jednorodzinne.

Nie będzie to jednak łatwe zadanie. Przy takiej zmianie przeznaczenia terenu, właściciel może wystąpić o odszkodowanie z powodu obniżenia wartości działki. Zrobi tak zapewne większość deweloperów, w których rękach jest już znaczna część tych okolic. Można się niestety spodziewać wielomilionowych roszczeń.

Dwa warianty demograficzne

Największą część ostatniego spotkania zespołu roboczego studium metra zajęła właśnie końcowa dyskusja nad określeniem liczby mieszkańców Zielonej Białołęki, którą należy przyjąć do dalszych prac. Jak wskazałem powyżej, jest wiele możliwości w tym zakresie. Finalnie postanowiono, że przy ocenianiu efektywności ekonomicznej nowych wariantów przebiegu trasy metra zostaną wzięte pod uwagę dwie wartości przyszłej liczby mieszkańców: docelowe 200 tys. oraz pośrednie 120 tys.

W najbliższym czasie zostanie podjęta kolejna decyzja. Spośród wielu rozważanych wersji nowej trasy metra zostanie wybranych kilka do dalszych prac w studium. O tym napiszę w kolejnym artykule. Studium powinno być gotowe w listopadzie.

Waldemar Roszak

radny dzielnicy Białołęka


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Białołęka







27.09.2013 11:30 #Jadźka
Skończcie wreszcie z tą głupotą. Planowanie metra do pól i łąk Zielonej Białołęki to scenariusz niczym z Barei. Metro jest konieczne ale na Tarchomin i Nowodwory.
27.09.2013 11:49 #Kaizen
Dwie uwagi.
1. Nie obowiązują dokumenty starsze - lecz zawsze MPZP. Studium nie jest prawem lokalnym - to takie mało wiążące wytyczne dla twórców MPZP. Do wydawania decyzji jest rozpatrywana wyłączna zgodność z MPZP - co w studium do decyzji nie ma znaczenia.
2. Metro w tym miejscu byłoby nie tylko dla mieszkańców Zielonej (co za przewrotna nazwa przy braku zieleni) Białołęki. Już teraz pod tym względem jest nieźle, a po zbudowaniu trasy Olszynki Grochowskiej i udrożnieniu Marek to byłoby świetne miejsce przesiadkowe dla mieszkańców płn-wsch rubieży Warszawy i okolicznych miejscowości. Oczywiście do tego trzeba zbudować sensowny parking i zaplanować podmiejską komunikację autobusową.
27.09.2013 12:20 #Wera
Przecież Kabaty do niedawna też były polem :)
27.09.2013 17:05 #stąd
#Jadźka napisał(a) 27.09.2013 11:30

Skończcie wreszcie z tą głupotą. Planowanie metra do pól i łąk Zielonej Białołęki to scenariusz niczym z Barei. Metro jest konieczne ale na Tarchomin i Nowodwory.
Jadźka, nie gadaj bzdur. Przyjedź sobie na Derby i Lewandów i poszukaj tu domków jendorodzinych. Mieszka tu 30.000 ludzi w setkach bloków na niewielkiej przestrzeni. Niewiele mniej niż twój Tarchomin czy Nowodwory.
27.09.2013 18:48 #xyz1
W podpisie jest "Autor jest ... członkiem zarządu Stowarzyszenia Zielona Białołęka" tyle tylko,że to stowarzyszenie od kilku miesięcy już nie istnieje'a od kilku lat nic nie robiło

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 



REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA


więcej
REKLAMA

 



REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

Inne nieruchomości sprzedam
 Sprzedajesz, lub kupujesz nieruchomości? Może potrzebujesz transportu lub przeprowadzki sprawdź Nas 509 191 217 https://eleganckieprzeprowadzki.pl/

Budowlane
 Piec do pizzy może być zamontowany w salonie lub kuchni. Dzięki izolacji może stać na blacie kuchennym lub być wbudowany w ciąg mebli. W najmniejszym można upiec jedną pizzę, w największym nawet 8 naraz. Po 15- 20 minutach od rozpalenia można go użytkować. Jedną pizzę piecze 1,5 minuty. Od murowanego pieca chlebowego spala aż o 2/3 mniej opału. Idealny do pizzy i do pieczenia chleba, do przygotowywania całych obiadów, kolacji, przystawek i słodyczy. Rewelacyjnie gotuje i piecze dzięki potrójnemu oddziaływaniu wytworzonej w nim energii na potrawy w postaci promieniowania, przenikania i konwekcji. Opalanie drewnem nadaje potrawom niepowtarzalny aromat. Dzięki przystawkom, można w nim grillować. Za potrawami z pieca do pizzy przepadają wszystkie dzieci. Do każdego pieca można zakupić akcesoria do obsługi. W ofercie są też gazowe piece do pizzy, mniej uciążliwe dla sąsiadów. Więcej: 68 3273341, 606756498 i na www.salonsobkowiak.pl

Jedzenie na telefon
 KURCZAKI Z ROŻNA ZAPRASZAMY Pawilon 69 PON.- PT. 10-Do ostatniej sztuki SOB. 10-14 KURCZAKI Z ROŻNA KALIBROWANE O WADZE OK. 1,3 KG BAZAREK NA BEMOWIE WEJSCIE OD UL. POWSTANCÓW SLASKICH TEL.514 250 282

Usługi motoryzacyjne
 Holowanie 513-606-666


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
oprawki-50%
REKLAMA

Najnowsze wydanie

REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA