REKLAMA
Już po wakacjach szykują się poważne korki na dojazdach do ronda Starzyńskiego. Rusza długo zapowiadana przebudowa. Całe szczeście. Bo to może oznaczać, że za dwa lata korki w tym newralgicznym miejscu znikną na dobre.
Tymczasowy projekt organizacji ruchu ul. Światowida przy pętli autobusowej Nowodwory przygotował niektórym mieszkańcom Białołęki nie lada niespodziankę. Na środku ulicy postawiono betonową wysepkę oddzielającą dwa pasy ruchu. Skręt był według kierowców źle oznakowany.
Rondo Starzyńskiego ma zostać przebudowane częściowo ze środków Unii Europejskiej, które zostały przyznane miastu w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego i które stanowią 75% całej inwestycji.
Przeciwnicy buspasa na ul. Modlińskiej dostali kolejny argument do ręki.
Wakacje dla pasażerów dwudziestu linii rozpoczęły się już na początku czerwca. ZTM podjął decyzję o zmniejszeniu częstotliwości kursowania autobusów, którymi mieszkańcy dojeżdżają do pracy.
Rondo Starzyńskiego ma zostać przebudowane. Nareszcie. Zarząd Dróg Miejskich zaprasza do udziału w konsultacjach społecznych dotyczących projektu "Modernizacja ronda Starzyńskiego".
Korki na ulicy Modlińskiej w tzw. "wąskim gardle", czyli przy zwężeniu ulicy dwujezdniowej mogą się wreszcie skończyć, ale nie w najbliższej przyszłości.
Nowy pas dla autobusów na Modlińskiej działa od 7 maja. Między godziną 6 i 10 pasem mogą poruszać się autobusy, taksówki i samochody uprzywilejowane. Taka organizacja ruchu miała rozwiązać problemy komunikacyjne osób podróżujących autobusami do centrum ulicą Modlińską. Praktyka wyglada tak, jak można było się spodziewać.
Już 7 maja zostanie na ul. Modlińskiej wyznaczony tzw. buspas, który w ocenie ekspertów z Politechniki Warszawskiej powinien skrócić czas podróży autobusem z Tarchomina do centrum o 15 minut.
Dobiega końca czas, w którym białołęczanie oraz rady osiedli mieli się ustosunkować do proponowanego przez Zarząd Transportu Miejskiego projektu zmian w komunikacji. Ma to związek z planowanym niedługo uruchomieniem stacji metra Plac Wilsona. Wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy w miażdżącej większości akceptują proponowane zmiany.
O tym, że trasy i częstotliwość kursowania autobusów nie zadowalają mieszkańców Białołęki wiemy z forum "Echa", listów i telefonów do redakcji.
Bardzo cieszy naszą redakcje fakt, że jeden z uczestników forum internetowego ocenił "Echo" jako super gazetę. Nawet jeżeli w tym określeniu znajdują się drobinki życzliwej ironii.
Rewolucja komunikacyjna związana z planowanym w marcu oddaniem do użytku stacji metra "Plac Wilsona" jest nieuchronna. Zmiany obejmą przede wszystkim dzielnice Warszawy północnej, w tym Białołękę.
Czytelnik "Echa", który był zbulwersowany faktem braku ogrzewania w autobusie linii "404" wystąpił w tej sprawie na piśmie do Zarządu Transportu Miejskiego. Otrzymał odpowiedź, którą przytoczył na naszym forum internetowym.
Autobus 511 cieszy się sporym zainteresowaniem mieszkańców Białołęki. Świadczą o tym nie tylko postulaty mieszkańców, by wydłużyć godziny kursowania wozów tej linii. Pojawiają się też głosy, by dorzucić nowy przystanek na trasie.
Batalia o to, czy niektóre linie autobusowe zostaną zabrane ze Świderskiej i przerzucone na Światowida, dobiegła końca. Nie będzie zmian, o które zabiegała część mieszkańców budynku przy ul. Pancera 17 wspieranych przez posłankę Hannę Mierzejewską.
- Ostatnio usłyszałem gdzieś, że w najbliższych latach planuje się w Warszawie remont 25 kilometrów linii tramwajowych oraz budowę 20 km nowych linii. Ciekaw jestem, czy te nowe linie obejmą również Białołekę? - pyta Czytelnik "Echa".
Cały czas trwa bardzo ożywiona dyskusja na temat układu linii autobusowych na terenie Tarchomina i Nowodworów. Wywołana przez posłankę Hannę Mierzejewską kwestia przeniesienia części linii z ul. Świderskiej na ul. Światowida to jedynie wierzchołek góry lodowej.
Sprawa ogrzewania pojazdów komunikacji miejskiej spędza sen z powiek wielu mieszkańcom. - Ucichł szum po przejażdżce Kaczyńskiego niedogrzanym autobusem i znowu wyłączane piecyki - pisze Czytelnik "Echa".
Mieszkańcy osiedla Akacje 6 przy Odkrytej są poważnie zaniepokojeni brakiem miejsc do parkowania. 1 lutego wygasła umowa dzierżawy działki obok osiedla, na której deweloper zlokalizował bezpłatny parking dla mieszkańców, którzy nie wykupili własnych miejsc parkingowych. W tej sytuacji ludzie ci nie mają prawa wjazdu na własne osiedle na czas dłuższy niż 30 minut.
LINKI SPONSOROWANE