Autobus tu, autobus tam
11 lutego 2005
Cały czas trwa bardzo ożywiona dyskusja na temat układu linii autobusowych na terenie Tarchomina i Nowodworów. Wywołana przez posłankę Hannę Mierzejewską kwestia przeniesienia części linii z ul. Świderskiej na ul. Światowida to jedynie wierzchołek góry lodowej.
Tramwajowa przyszłość Białołęki. "Dzieci zdążą się wyprowadzić"
Tuż przed wakacjami odbyła się nadzwyczajna komisja ds. rozwoju transportu szynowego na Białołęce. Tematem były dwie kluczowe trasy tramwajowe - na Zieloną Białołękę oraz w rejonie Żerania. Przedstawiciele Tramwajów Warszawskich przedstawili samorządowcom i mieszkańcom informacje, które nie napawają optymizmem.
- Sądzę, że jeżeli na Tarchomin i Nowodwory dociera kilkanaście linii autobusowych, to należy je w miarę równolegle rozdzielić na ul. Światowida, Świderską i Myśliborską. Dotyczy to także linii nocnych, których mamy dwie i obie jadą ul. Światowida.
Co do ul. Świderskiej to pan Jerzy ma uwagę dotyczącą przystanku "Płudowska", gdzie autobusy zatrzymują się bezpośrednio na jezdni, gdyż nie ma zatoczki. Bardzo utrudnia to wyjazd kierowcom z osiedlowego parkingu. Nasz Czytelnik ma całą koncepcję, jak powinny być rozplanowane linie na tym obszarze Białołęki. Problem w tym, że koncepcję w głowie mają różne osoby, chętnie o nich mówią i na tym się kończy. Żeby jednak były jakiekolwiek szanse na dokonanie zmian, to trzeba po pierwsze taką koncepcję dokładnie i czytelnie opisać. Po drugie zaś konspekt konkretnych zmian złożyć we właściwej dla miejsca zamieszkania radzie osiedla oraz jednocześnie w białołęckim wydziale infrastruktury. Bardzo wiele bowiem zależy od tego, jaką opinię na temat proponowanych zmian wystawi ów wydział na potrzeby Zarządu Transportu Miejskiego.
Powoli i mozolnie zmierzamy do tego, by stać się społeczeństwem obywatelskim czyli takim, gdzie wiele zależy od osobistej aktywności pojedynczych osób. Jeżeli ktokolwiek ma jakieś uwagi i sugestie dotyczące na przykład przebiegu linii autobusowych, to powinien występować z nimi na piśmie, zachęcać innych mieszkańców do popierania własnych koncepcji, dzielić się pomysłami. To tematu będziemy wracać.
Grzegorz Cielecki
.








































