Gdzie parkować?
11 lutego 2005
Mieszkańcy osiedla Akacje 6 przy Odkrytej są poważnie zaniepokojeni brakiem miejsc do parkowania. 1 lutego wygasła umowa dzierżawy działki obok osiedla, na której deweloper zlokalizował bezpłatny parking dla mieszkańców, którzy nie wykupili własnych miejsc parkingowych. W tej sytuacji ludzie ci nie mają prawa wjazdu na własne osiedle na czas dłuższy niż 30 minut.
Ratusz planuje dwa parkingi P+R na Zielonej Białołęce. Kiedy powstaną?
Budowa trasy tramwajowej na Zieloną Białołękę ma rozpocząć się najwcześniej w 2028 roku, a zakończyć do 2030 roku. Inwestycja jest częścią dużego projektu finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy, którego całkowity koszt wyniesie 2,2 mld zł, z czego około 800 mln zł zarezerwowano właśnie na ten odcinek.
Jednocześnie podkreśla, że dobrym rozwiązaniem było wydzierżawienie przez dewelopera sąsiedniej działki i zlokalizowanie na niej ok. 140 bezpłatnych miejsc. Warto podkreślić, że "żużlak" był wykorzystany w 100%. Sytuacja jednak skomplikowała się, gdy umowa dzierżawy działki wygasła. - Od 1 lutego nie mamy prawa wjazdu samochodem na własne osiedle na czas dłuższy niż 30 minut. Możemy tylko kogoś podwieźć lub zostawić zakupy. A administrator zapowiedział, że o pozostawionych dłużej samochodach będzie informował straż miejską, która odholuje pojazdy. Więc gdzie mamy parkować? - pyta wyraźnie podirytowany czytelnik "Echa". Na terenie osiedla pozostało jedynie 13 bezpłatnych miejsc parkingowych, a potrzeby mieszkańców są znacznie większe. W osiedlu jest 10 bloków i blisko 500 mieszkań.
- W związku z wygaśnięciem umowy dzierżawy na sąsiednią działkę, proponujemy mieszkańcom wykup miejsc parkingowych na terenie osiedla - zachęca Jacek Pajewski, kierownik działu marketingu firmy Dom Development SA, która wybudowała Akacje 6. Z takiej propozycji skorzystają zapewne nieliczni mieszkańcy. Własne miejsce parkingowe na terenie osiedla, zamykane na metalowy pałąk i usytuowane pod chmurką kosztuje blisko 5,5 tys. złotych. Należy przy tym podkreślić, że i tych płatnych miejsc nie starczyłoby dla wszystkich. - Dlaczego od razu przy zakupie mieszkania nie poinformowano nas o konieczności wykupu miejsc parkingowych, a podano to tylko jako jedną z opcji dla tych, którzy np. będą chcieli parkować samochód blisko swojego okna. Poza tym obiecywano wielopoziomowy parking - żali się nasz czytelnik. - Firma zrezygnowała z budowy takiego parkingu, ponieważ koszt jednego miejsca wahałby się w granicach 20-30 tysięcy złotych - podkreśla Jacek Pajewski, jednocześnie przewidując, że nie byłoby chętnych na wykup tak drogich miejsc i w efekcie firma straciłaby wiele na tej inwestycji.
W osiedlu Akacje 6 mieszkań jest więcej niż miejsc parkingowych. Nie tylko firma Dom Development ma problemy z zapewnieniem godziwych warunków do parkowania swoim mieszkańcom. Wielu inwestorów ma podobne trudności. Czy powinna je mieć firma posiadająca Certyfikat Dewelopera przyznany przez Krajową Izbę Budownictwa?
Ez
.









































