Lekcje dla drugiej zmiany
25 września 2009 › oświata
W czasach nie tak odległych, przed południem w telewizji publicznej (bo tylko taka była) puszczano m.in. produkcje radzieckie pod hasłem "Film dla drugiej zmiany", aby ci, którzy ciężko po nocach pracowali w fabrykach też mieli coś z życia, skoro na właściwy seans, o dwudziestej, po Dzienniku Telewizyjnym, nie mogli się załapać.