REKLAMA
Stalkingu, czyli uporczywego, długotrwałego nękania dopuszczał się Dominik D. Jego ofiarą była kobieta.
Białołęckie lasy obfitują w dobra rozmaite: tu grzybek, tam jagódka, gdzieniegdzie granat...
Praca w czasach kryzysu jest dobrem poszukiwanym, a dobra praca - jeszcze bardziej. Bazując na tych przesłankach Rafał W. oszukiwał chcących zarobić w walucie europejskiej i brał od nich jak najbardziej polskie złotówki...
Mówi się, że stalking, czyli uporczywe nękanie innych osób, jest domeną mężczyzn. Tymczasem na Białołęce okazało się, że kobiety też sobie nieźle folgują w tej dziedzinie...
Policjant to powołanie, a nie zawód, bo bez względu na to, czy się pełni służbę czy nie, pewne wyuczone zachowania zawsze wyjdą na jaw. Tak było na Białołęce.
Mężczyzna utonął w poniedziałek w Kanale Żerańskim.
Stara zasada najmowania ekipy remontowej brzmi "Nigdy nie wkurzaj remonciarza". Bo to albo złośliwie będzie krzywo ściany kuł, albo okno da nie tam gdzie trzeba, albo pobije i okradnie...
Policjanci z Białołęki poszukują czternastoletniego Krystiana Węgrzynowicza. Chłopiec przed kilkoma dniami wyszedł z domu przy ul. Sąsiedzkiej i dotychczas nie wrócił.
Siedem rozbojów z bronią w reku, w tym cztery na Białołęce - takie zarzuty ciążą na Krzysztofie W., zatrzymanym przed kilkoma dniami.
Każdy, kto ma sentyment do Fiata Uno, pewnie z jakąś satysfakcją przyjmie informacje o rajdowym zacięciu tego samochodu.
W październiku ruszył proces Mariusza W., byłego komendanta policji na Białołęce, oskarżonego o morderstwo biznesmena, którego ciało znaleziono w podlegionowskich lasach na początku ubiegłego roku.
Kamil N. z Białołęki w pogoni za technologicznymi nowinkami poszedł ciut za daleko. A wszystko przez parcie na coraz nowsze telefony...
Był kiedyś taki film, z Bruce'm Willisem i Billym Bobem Thorntonem, gdzie para włamywaczy miała fenomenalny plan na rabowanie banków. Białołęka jest lepsza: miała trzech złodziei, którzy nie planowali, a kradzież była też nielicha.
Policjanci z Białołęki zatrzymali kompletnie pijanego mężczyznę, który biegał po ulicy z sierpem w ręku.
Tyle się mówi o znieczulicy, braku wrażliwości i ogólnym zanonimizowaniu społeczeństwa - a tu na Białołęce okazuje się, że nie jest źle. Przechodnie pomogli schwytać rabusia, który usiłował okraść upatrzoną ofiarę.
Zaczęło się początkowo niewinnie - ot, "zwyczajna" kradzież kół z samochodu przy Toruńskiej. A później, wzorem mistrza Hitchcocka, napięcie rosło...
Kto, podając się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskując błędne przeświadczenie o tym innej osoby, wykonuje czynność związaną z jego funkcją, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku - mówi artykuł 227 KK. I nie ma znaczenia, że ktoś chciał sobie pożartować...
Policjanci z Myśliborskiej przez dwa dni poszukiwali trzynastoletniej Kasi Kuriaty, która ostatni raz widziana była 22 sierpnia w Choszczówce przy Brzezińskiej. Znalazła się w piątek poza Warszawą. Na razie nie ma informacji, co się z nią działo przez ten czas.
Łoś w komisariacie? Myli się ten, kto myśli, że będzie to kpina z białołęckich policjantów. Oto bowiem łoś był najprawdziwszy i przyszedł pozwiedzać okolice komisariatu na Myśliborskiej.
Dosłownie i w przenośni. W przenośni - bo zasadniczo olał sąsiadowi balkon, a dosłownie, bo uczynił to własnym moczem.
LINKI SPONSOROWANE