REKLAMA
Do roku 2020 ekologiczny autobus albo pojazd jadący po torach miałby połączyć Warszawę z miastami ościennymi. Trasa z Bemowa do Sochaczewa to niemal 50 km.
Po latach walki po ul. Szeligowskiej zaczął jeździć autobus. Mieszkańcy mogą jednak na niego tylko popatrzeć. Na dwukilometrowym odcinku nie zatrzymuje się on ani razu. - Rozpadająca się jezdnia, dziurawe chodniki, brak kanalizacji. Jeżeli nic się nie zmieni, to zrobimy referendum i odłączamy się od Bemowa. Może zechce nas przygarnąć Ożarów - odgraża się pani Joanna, przedstawicielka mieszkańców.
Bemowo jako pierwsze wprowadziło sieć płatnych wypożyczalni rowerów, ale jeżeli chodzi o ścieżki rowerowe, to na tle innych dzielnic pozostaje mocno w tyle. Całkowita długość tras to niecałe... 15 km.
- Kiedy wróci 506? To było idealne połączenie Bemowa z Targówkiem - dopytują mieszkańcy. - Chcemy z powrotem tę linię - postulują. Niestety dawne, przyspieszone 506 nie wpisuje się już w obecną strategię komunikacyjną miasta.
W grudniu poznamy "Ogólną koncepcję perspektywiczną układu sieci tramwajowej w Warszawie", w której zostanie przeanalizowana zasadność i możliwość budowy 80 nowych tras tramwajowych. Wiele z nich mogłoby się pojawić na Bemowie.
- Co się dzieje z autobusami na Bemowie? - pytają mieszkańcy. - W ciągu ostatnich kilku lat zniknęło wiele dobrych linii! - Co ze 125, 155, 106, 506, 501, 507, 408, 512? Gdzie się podziały te wszystkie linie? - pyta jeden z internautów.
O autobusie 190 pisaliśmy już kilka razy. Korzysta z niego wielu mieszkańców Jelonek. I ciągle narzekają. Jest naprawdę aż tak źle?
Zarząd Transportu Miejskiego chce skrócić linię 154 i podzielić ją na dwie. Powód - opóźnienia przez korki na Prymasa Tysiąclecia. - Po co? Skoro są korki, może w ogóle wyeliminować tam autobusy? - ironizują mieszkańcy. Pomysł przesłano do przeanalizowania władzom dzielnicy.
Zarząd Transportu Miejskiego przedstawił ostateczną wersję zmian, jakie nastąpią w Warszawie po 1 czerwca.
Na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Dywizjonu 303 sygnalizacja przeznaczona dla tramwajów blokuje ruch samochodów. - Miało być usprawnienie, a tworzą się korki - denerwują się kierowcy.
Mieszkańcy Bemowa są zniecierpliwieni przedłużającą się budową ronda przy skrzyżowaniu Górczewskiej z Lazurową. - Ile było terminów? Czy to rondo w ogóle powstanie? To samo z tramwajem na Powstańców - mówi pan Tomasz, czytelnik "Echa".
Latem ZTM planuje poważne zmiany w kursowaniu linii autobusowych. Nie ominą one żadnej dzielnicy, a więc także Bemowa. - Najbardziej istotne ma być zlikwidowanie linii przyspieszonych 410 i 422. Ta druga to jedyne szybkie połączenie Jelonek z centrum - mówi rzecznik urzędu dzielnicy Mariusz Gruza.
Konkurencyjny, acz kompatybilny z miejskim rowerem Veturilo dzielnicowy system Bemowo Bike nie rusza - wbrew zapowiedziom - 3 kwietnia. Przyczyną jest pogoda.
Władze Bemowa chcą przyspieszenia budowy metra. - Obawiamy się, że przez kilka lat wagony będą jeździć puste do stacji techniczno-postojowej na Morach - mówi burmistrz Jarosław Dąbrowski. Nasz czytelnik ma koncepcję, jak ten przyszły stan rzeczy zmienić.
Na zachodnich obrzeżach Bemowa wyrastają kolejne osiedla. Do połowy 2014 roku ma powstać następne przy ul. Połczyńskiej. Magnesem jest planowana w okolicy druga linia metra. - Budowa zacznie się w roku 2016. A kiedy się skończy? - Można myśleć nawet o perspektywie dziesięcioletniej - uważa działacz SISKOM Wojciech Tumasz. Władze dzielnicy chciałyby przyspieszenia budowy.
Odcięci od komunikacji miejskiej mieszkańcy ulic między Człuchowską i Górczewską wywalczyli dla siebie komunikację zastępczą.
Jeszcze kilka dni temu Zarząd Transportu Miejskiego mówił "nie da się". A jednak. W ciągu trzech tygodni ruszy komunikacja zastępcza przy Lazurowej.
Od ponad dwóch miesięcy, w związku z przebudową skrzyżowania przy ulicy Górczewskiej i Lazurowej oraz budową ronda na odcinku od ulicy Górczewskiej do Człuchowskiej, nie funkcjonuje komunikacja miejska - piszą do nas mieszkańcy. - Jesteśmy odcięci od miasta, zimą ciężko nam dotrzeć do przystanków.
Cięcia, cięcia, cięcia - warszawska komunikacja w tym roku będzie przeżywać wielki kryzys. 190 milionów złotych zamrożonych w budżecie nie przyczyni się do rozwoju sieci komunikacyjnej miasta, za to może je poważnie ograniczyć.
Kolejna zmiana linii autobusowych na Bemowie. - Dlaczego linia 714 nie jeździ już do Izabelina? - pytają mieszkańcy.
LINKI SPONSOROWANE