Szkoła na Juranda. Nie może być szerzej? Niech będzie jednokierunkowo
5 lipca 2013 › bezpieczeństwo
Czasy gdy dziecko szło do szkoły samodzielnie i na piechotę, z kluczem na sznurku zawieszonym na szyi lub dojeżdżało rowerem (gdy miało więcej szczęścia), odeszły bezpowrotnie w przeszłość. Dziś mamusie i tatusiowie drżą na każdym kroku o swoje pociechy i dowożą je do szkół samochodami, co sprawia, że przed godziną ósmą w ich rejonie dzieją się iście dantejskie sceny.