REKLAMA
- Kierowcy autobusów w Warszawie ostatnio nieustannie rozmawiają przez telefony komórkowe. Nieważne, czy to przez zestaw słuchawkowy czy komórkę. Nie mówię tu o sytuacji krótkiego odebrania telefonu - alarmuje pasażerka na fanpage'u Warszawskiego Transportu Publicznego.
Prace na pętli tramwajowej Młociny spowodują problemy z dojazdem dla pasażerów z kilku dzielnic.
- Autobusy pełne, wiecznie spóźnione, wszyscy blisko siebie, niektóre osoby bez masek, a wy dalej zatrzymujecie się na każdym przystanku, przyciski na żądanie zawinięte a ludzie dotykają poręczy albo siedzą obok siebie. Również plakat o limitach to fikcja. Śmiech i jednym słowem żenada - pisze wzburzony pasażer do Warszawskiego Transportu Publicznego (WTP).
Hiszpański Solaris dostarczy 70 pojazdów z silnikami gazowymi, które zastąpią część starego taboru.
1 sierpnia wchodzą w życie ogromne zmiany w kursowaniu autobusów na Woli, Bemowie, a nawet Bielanach. To spóźniona odpowiedź na otwarcie metra.
Pojazdy niemieckiego przewoźnika wróciły na ulice Warszawy, ale pech wciąż prześladuje firmę.
Rozmowa z Alanem Beroud, prezesem Szybkiej Kolei Miejskiej w Warszawie.
Wystarczyły dwa wypadki, by kierowcy autobusów stali się ofiarami nagonki ze strony pasażerów.
Po dwóch wypadkach spowodowanych przez kierowców pod wpływem amfetaminy ich pracodawca ma poważne problemy.
Od najbliższej soboty 20 czerwca mieszkańcy znów będą mogli jeździć komunikacją miejską do Palmir. ZTM przywraca linię 800 na trasę Metro Młociny - Palmiry.
Wystarczyło kilka cieplejszych dni, żeby "specjalne środki" związane z epidemią koronawirusa zaczęły odchodzić do lamusa.
Niemiecki operator nie będzie starał się o przedłużenie umowy na miejski system wypożyczalni rowerów.
Dużo zawieszonych biletów i niskie zapełnienie pojazdów - z warszawską komunikacją miejską dzieje się coś dziwnego.
Jak dostać się na peron metra z biletem kupionym w autobusie? Pasażerowie ciągle zgłaszają problem.
Rozmowa z Alanem Beroud, prezesem Szybkiej Kolei Miejskiej.
Egzekucja kary za jazdę bez ważnego biletu potrafi ciągnąć się długimi latami.
Polski oddział firmy zajmującej się obsługą systemu rowerów publicznych ma poważne problemy finansowe.
Od 15 maja każdy korzystający z hulajnóg Blinkee zapłaci za swoje przejazdy maksymalnie 9,90 złotych na dobę, a posiadacze Warszawskiej Karty Miejskiej tylko 4,40 złotych, czyli dokładnie tyle, ile za jednorazowy bilet.
Od najbliższego poniedziałku zmienia się limit osób korzystających jednocześnie z pojazdów komunikacji miejskiej.
LINKI SPONSOROWANE