REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Komunikacja

Rozmawiała przez telefon w trakcie jazdy. "Kierowca nie jest niewolnikiem"
REKLAMA

źródło: fanpage Warszawski Transport Publiczny


REKLAMA

Rozmawiała przez telefon w trakcie jazdy. "Kierowca nie jest niewolnikiem"

- Kierowcy autobusów w Warszawie ostatnio nieustannie rozmawiają przez telefony komórkowe. Nieważne, czy to przez zestaw słuchawkowy czy komórkę. Nie mówię tu o sytuacji krótkiego odebrania telefonu - alarmuje pasażerka na fanpage'u Warszawskiego Transportu Publicznego.

REKLAMA

- Pani kierująca rozmawiała o swoim życiu prywatnym całą drogę z Muranowa aż na Chomiczówkę. Pasażerowie tacy jak ja nie czują się bezpiecznie, gdy kierowca rozproszony jest rozmową, nawet jeśli odbywa się ona przez zestaw słuchawkowy - dodała pani Natalia. Jej wpis spotkał się z dość dużą liczbą komentarzy. Jedni podzielają zdanie pasażerki, inni nie widzą w zachowaniu kierowcy niczego złego.

- Jak można zwrócić uwagę na coś, co kierowca ma prawo robić? Zabrania się tylko trzymania telefonu przy uchu. Kierowca nie złamał żadnego przepisu - dziwi się pan Konrad. - Od kiedy w prawie o ruchu drogowym jest zakaz rozmawiania przez telefon? Jest zakaz trzymania telefonu w ręce podczas jazdy. Zakazu rozmowy jako takiego nie ma. A jak pasażerowie nawijają całą drogę tak głośno, że po dwóch minutach głowa boli, to dobrze? - dopytuje pan Robert.



REKLAMA

"Czy kierowca to niewolnik?"

Skarżącej się pasażerce odpowiedział Warszawski Transport Publiczny - kierowcy zostanie zwrócona uwaga. Dziwią się temu pozostali uczestnicy rozmowy.

- Na co chcecie Państwo zwrócić uwagę przewoźnikowi? Na to, że kierowca rozmawiał w legalny sposób (miał zestaw słuchawkowy) przez telefon? Właśnie przez takie nastawienie budujecie Państwo w świadomości pasażerów przekonanie, że kierowca to niewolnik, którego najlepiej przypiąć kajdanami do kierownicy. A do Pani mam pytanie: czy jak jakiś pasażer stanie blisko kabiny i zaczyna rozmawiać z kimś przez telefon na pół autobusu, to też zwraca Pani takiemu uwagę, że rozprasza kierowcę, że zasłania widoczność? Czy wtedy już jest wszystko w porządku? - dopytuje pan Krzysztof.



REKLAMA

"Kierowca może rozmawiać przez telefon"

- Kierowca może rozmawiać przez telefon przy pomocy zestawów, tak aby nie trzymał mikrofonu lub słuchawki w ręce. Zgodnie z przepisami. Oczywiście przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności i uwagi - definitywnie wyjaśnia rzecznik ZTM Tomasz Kunert.

Jak dodał, w pojazdach Warszawskiego Transportu Publicznego nie ma zakazu rozmów przez telefon. Jest to kwestią kultury osobistej każdego z nas. I tak jak pasażerom może przeszkadzać swobodna rozmowa kierowcy przez telefon, tak i tych drugich może drażnić, że np. pasażer prowadzi głośną rozmowę blisko kabiny kierowcy.

- Kierowca może zwrócić uwagę osobie rozmawiającej, jeśli przeszkadza mu to w bezpiecznym prowadzeniu pojazdu - dodaje Tomasz Kunert.

(DB)


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Stolica




17.09.2020 09:05 #Ewka
Ludzie, narzekacie na PiS, że ogranicza ludzi w kraju, a sami co robicie? Ciągle wam coś nie pasuje i wzajemnie siejecie nienawiść - do kierowców, do sprzedawców, do kasjerek (w różnych dziedzinach handlu), do recepcjonistek, do sprzątaczek, i długo by tak wymieniać. Wyzywa się sprzątaczka na kasjerce, kasjerka na kierowcy itd to koło się toczu. Ludzie obudźcie w sobie trochę empatii, niedługo będziemy tylko na siebie warczeć jak dzikie zwierzęta.
17.09.2020 18:09 #Obserwator2
Jak zazwyczaj we wszelkich skargach pasażerów, głównym argumentem jest wszechobecne poczucie , że kierowca autobusu, to przyslowiowy worek treningowy. "Dowalic" ile sie da, to poczuje się wazny/ważna. Społeczeństwo miasta Warszawa jest sfrustrowane i za wszelką cenę chcą ludzie innym udowodnić, że są lepsi od innych. A tak naprawdę niewiele sobą reprezentują....... porażka
17.09.2020 18:56 #Rob
Jako Kierowca uważam że zakaz rozmowy przez komórkę winien obowiązywać obie strony. Telefon jest zagrożeniem w ręku pasażera który wsiadając i wysiadając potrafi upaść na przystanku ponieważ jest tak zaaferowany rozmową że nie kojarzy gdzie jest chodnik lub podłoga autobusu. Zatem całkowity zakaz jak w samolocie dla bezpieczeństwa Pasażerów bo jak coś to od razu uznają za winnego nie siebie a Kierowcę. Jest również zapis w kodeksie prawa o łamaniu zasad współżycia w danym kręgu kulturowym dotyczy to przeszkadzania głośnym gadaniem innym współpasażerom- na zasaDZIE NIE CZYŃ DRUGIEMU CO TOBIE NIE MIŁE Polaku KATOLIKU. Zatem telefon tylko tam gdzie komuś nie przeszkadza
Jesli się nie podoba zawsze można iść na pieszo lub wezwać taxi ,hm..... tu może znow pojawić się problem kierowca taxi rowniez może legalnie rozmawiać używając słuchawki.

Jak mi nie zabiorą premi zarabiam 2980 bez premii ktora zabierają za wszystko 2580 zł.
Musze znosić wasze zale jeki i niedostosowania się do regulaminu przewozu. Pamiętam jak zaczynałem ta prace martwiłem się o pasażerów jednak po latach w tym fachu wiem jedno, rady starszych kierowców jak zaczynałem byly słuszne. Olej ich wszystkich i tak nikt ci za nic nie podziękuję będą tylko wieczne pretensje.
Powiedzenie pracuj tak jak byś ziemniaki woził ma sens, idź odwal swoje i idź do domu.
Wiem jedno ta praca nie meczy fizycznie ale może skatować psychicznie .
Pozdrowionka dla pasażerów i innych kierowcow mających nas w dup...
19.09.2020 10:24 #NieLubięGamoni
Pytanie do ZTM. Więc rozumiem że jeśli zakazu rozmów przez prowadzącego nie ma to wszelkie formy ograniczania czy zakazywania rozmów przez kierujących pojazdami np autobusem czy tramwajem są bezprawne??? Rozumiem że wszystkie zakłady eksploatacyjne taboru wiedzą o tym a ewentualne skargi na kierujących z tego powodu lądują w tzw koszu i ci kierujący nie powinni się nikomu tłumaczyć ze swojego zachowania??? Mowa o tych co korzystają np z słuchawek bluetooth. Proszę o jasną i klarowną odpowiedź.
REKLAMA

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

więcej



REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA


więcej


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Nowości do -45%
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA