REKLAMA
Złodziej rowerów. Urodziny 17-latka w izbie wytrzeźwień. Awantura na budowie. Kradł kable kolejowe.
Rower za 40 zł. Nie pytaj mnie o godzinę... Podryw "na policjanta". Włamywacz zjadł obiad.
Oszust udający policjanta wyłudza od przypadkowo spotkanych osób pieniądze. Przestępca działa w całej Polsce. Ostatni taki przypadek funkcjonariusze zanotowali na Białołęce.
Znany policji uwodziciel starszych kobiet tym razem okradł swojego pracodawcę. Zabrał mu... piłę spalinową.
Pijany 35-letni Andrzej D. wysiusiał się na parkingu obok samochodu i ruszył w drogę. Został namierzony dzięki kamerom miejskiego monitoringu.
Zwinęła telefon. Szybki koleś.
Kiedy 25-letni Emil Ch. wtargnął na teren dla niedźwiedzi, całe zoo zostało postawione w stan pełnej gotowości. Na miejsce zostali wezwani myśliwi mający odstrzelić misia w razie ataku. Emil Ch. nie bał się w ogóle. Jak zwykle miał przecież dla niedźwiedzi cukierki.
Między nami kolegami. Fałszywy alarm bombowy. Butna Lidia. Grunt to pomysł. Czy można ukraść most? Pijany ojciec. Narkotyki na kaszel. Ukradli pięć palet bruku. Spożywczy złodziej. Terroryzował rodzinę od lat.
Kosztowne siusianie. O mały włos. Heroina na Głębockiej. Dekoder niepotrzebny. Daleko nie zaszedł. Z siekierą nad głową. Pobity w kibelku.
Prowadził mimo zakazu. Kradli blachę.
Policjanci z Białołęki zatrzymali pracownika stacji gazowej i najemcę, którzy tankowali gaz jednocześnie do samochodów i przy okazji napełniali butlę z gazem. Za gaz, który trafiał do butli płacili klienci.
60-latek podczas interwencji domowej skoczył na policjantów z siekierą. Odpowie również za znęcanie się nad rodziną oraz grożenie synowi.
Jedni bili inni patrzyli. Okradali stację. Tylko nastraszyć. Z nożem na przechodnia.
Marcin S., mieszkaniec Białołęki świadomie zaraził swojego partnera wirusem HIV. Nie dość tego, zazdrosny kochanek groził pobiciem rodziny i mafią oraz regularnie czyścił mu konto.
Włamywaczka zgłosiła rozbój. Handlarz na Pancera. Małoletni recydywista. Znęcał się nad żoną.
Artur Karwacki, poszukiwany także przez "Echo" białołęcki bohater, który pomógł uratować tonącego chłopca, został nagrodzony przez komendanta stołecznego policji.
Jeden z mieszkańców budynku przy ul. Ciupagi tak zdenerwował się hałasem, który robiła grupka młodych ludzi, że napadł na nich z nożem i tłuczkiem. Młodego mężczyznę ranił w szyję.
W trakcie libacji alkoholowej, na terenie ogródków działkowych przy ul. Kuszników, 29-latek młotkiem i tasakiem zabił kompana od kieliszka. Mężczyźni pokłócili się o kobietę.
Morze narkotyków przygotowanych do sprzedaży znaleźli policjanci u dilera mieszkającego przy ul. Pasłęckiej. Policjanci zatrzymali także trzech innych dilerów narkotyków.
Ponad 600 tabletek psychotropowych znaleźli policjanci w mieszkaniu jednej z pracownic Polfy Tarchomin. Kobieta wpadła, kiedy wynosiła z firmy lekarstwa w torbie.
LINKI SPONSOROWANE