Kronika policyjna
4 lipca 2008
Nożem za kubełek. Woźna ukradła mp4.
Nożem za kubełek
Pracownik restauracji wiózł do klienta kubełek z kurczakami za blisko 100 złotych. Około 22.00 zapukał do drzwi.
Ten chodnik to symbol Białołęki. Na co czekają władze dzielnicy i ZDM?
Ulica Mehoffera od lat nie cieszy się dobrą opinią. Kierowcy narzekają na zły stan nawierzchni, a piesi - na wąskie, zniszczone pobocze, którym codziennie poruszają się z duszą na ramieniu. Wystarczy większy deszcz, by zostać ochlapanym, a przejazd autobusu niemal ociera się o wózki dziecięce. Mieszkańcy apelują o pilny remont. Czy miasto zareaguje, zanim dojdzie do tragedii?
Otworzył mu mężczyzna, uprzejmie zapraszając go do środka. Powiedział, że przed uiszczeniem rachunku chce sprawdzić, czy kurczaki są ciepłe. Odbierając od dostawcy zamówione jedzenie, wszedł z nim do kuchni. Kiedy się odwrócił, zamiast pieniędzy trzymał w dłoni czterdziestocentymetrowej długości nóż. Wulgarnie ostrzegł, że za nic nie zamierza zapłacić. Przerażony dostawca uciekł, powiadamiając natychmiast policję o zdarzeniu.
30-letni Krzysztof P. szybko trafił do komendy przy Myśliborskiej, gdzie okazało się, że ma ponad 2,5 promila alkoholu we krwi. Grozi mu kara pozbawienia wolności od roku do dzie-sięciu lat.
Woźna ukradła mp4
Monitoring zainstalowany w klasach, szatniach i na korytarzach szkół ma w swoich założeniach przeciwdziałać przestępstwom popełnianym przez nieletnich. Okazuje się, że przydaje się także w wykrywaniu przestępstw popełnianych nie przez ucz-niów, ale przez pracowników szkoły. Do komisariatu przy Myśliborskiej wpłynęło zawiadomienie o przestępstwie w gimnazjum przy ulicy Strumykowej. Przez roztar-gnienie uczennica drugiej klasy zostawiła na ławce w szatni odtwarzacz mp4 wart 400 zł. Kiedy po kilku minutach wróciła, sprzętu już nie było. Zainstalowany w gim-nazjum monitoring znacznie ułatwił policji zadanie. Nagranie bez trudu pozwoliło rozpoznać złodzieja. Ku wielkiemu zaskoczeniu policjantów i grona pedagogicznego okazała się nim pracowniczka szkoły z kilkuletnim stażem. W domu 49-letniej Jad-wigi B. znaleziono skradziony gimnazjalistce sprzęt. Kobieta poddała się dobrowol-nie karze.cehadeiwu
na podstawie informacji policji





































