REKLAMA
- Na ulicy Zachodzącego Słońca dzieją się dantejskie sceny. Ruch jest gorszy niż w niejednym miejscu w centrum miasta. Bardzo często dochodzi tu do stłuczek - mówią mieszkańcy. - Nie ma praktycznie żadnej możliwości, by wyjechać bezpiecznie z garażu.
Dobra wiadomość dla mieszkańców Bemowa. Zapowiadane przez ZTM małe autobusiki już wkrótce pojadą Osmańczyka, Obrońców Tobruku, Księcia Bolesława oraz zachodnim odcinkiem Szeligowskiej aż do granic miasta. To nowy pomysł Zarządu Dróg Miejskich na komunikację na małych uliczkach i w słabo zaludnionych rejonach stolicy.
Każdy kierowca, który chce pokonać skrzyżowanie Powstańców Śląskich z Człuchowską ma z tym nie lada problem.
- Tyle się mówi o remontach dróg na Bemowie, a ulica Lustrzana to jeden wielki koszmar - skarżą się Czytelnicy "Echa". Sprawdziliśmy.
Każdy kto podąża ulicą Konarskiego i chce z niej wyjechać na Górczewską stoi w gigantycznym korku, szczególnie w godzinach porannego szczytu. Często nie działa tu sygnalizacja świetlna, a stać trzeba po 15-20 minut.
Do "Echa" dotarły sygnały od mieszkańców ulic Grodkowskiej i Kluczborskiej na temat niebezpieczeństw, jakie czyhają na nich na tych ulicach. Konkretnie chodzi tu o rozpędzone samochody, które cały czas zagrażają pieszym.
Ten kto bywa w okolicach ratusza Bemowa doskonale wie, jak długo trzeba czekać na zmianę świateł przy przejściu dla pieszych biegnącym równolegle do ulicy Górczewskiej. Nie dość, że trzeba odstać swoje, to jeszcze na dodatek nie ma szans na to, by na jednym cyklu świateł przejść przez obie nitki Powstańców Śląskich.
Choć chyba nikt już w to nie wierzy, Zarząd Dróg Miejskich obiecuje, że słynna na całą Polskę zawalidroga na Jelonkach zniknie z dzielnicowego krajobrazu.
Optymizmem powiało na ostatniej sesji rady Bemowa. Mówiono o drugiej linii metra. Nie tak dawno burmistrz Jarosław Dąbrowski zapowiadał w "Echu" metro na Bemowie za trzy lata. Do tego oczywiście nie dojdzie, ale najdalej w roku 2013 mamy jeździć podziemną kolejką.
Zarząd Transportu Miejskiego, zdając sobie sprawę z niepowodzenia pomysłu, jakim jest parking park and ride na Połczyńskiej, od 14 września próbuje udoskonalić swoją koncepcję.
Do przetargu na przewóz warszawiaków krótkimi autobusami stanęły cztery firmy. Na przełomie tego i przyszłego roku pierwsze krótkie autobusy powinny dotrzeć na Obrońców Tobruku.
100 złotych zapłacą kierowcy korzystający z parkingów przesiadkowych "parkuj i jedź", jeśli nie będą mieć przy sobie skasowanego biletu okresowego ZTM. Nowa regulacja decyzją rady Warszawy weszła w życie 1 września.
Zawalidroga przy ulicy Górczewskiej ma się dobrze. Zapowiedzi jej usunięcia okazały się przedwczesne. Nowy termin rozprawienia się z widmem dawnego przystanku wyznaczony został na koniec wakacji.
Prace na moście Poniatowskiego, moście Śląsko-Dąbrowskim oraz remont torowiska w Al. Jerozolimskich przyczyną reorganizacji w ruchu ulicznym w Warszawie.
ZTM wprowadził w życie przygotowywaną od dawna reformę nocnej komunikacji. Podróżowanie nocą ma być teraz łatwiejsze i szybsze. Z linii nocnych od czerwca korzystają mieszkańcy niemal całej stolicy oraz kilku podwarszawskich miejscowości.
Wygląda na to, że nowo otwarty parking przy Połczyńskiej tylko nazwą (P+R od angielskiego park&ride) nawiązuje do zachodnich standardów. Miał być dla kierowców aut osobowych miejscem przesiadki w drodze do centrum, ale ci jakby nic sobie nie robiąc z "udogodnień" walą przez miasto własnymi samochodami.
Ulica Kocjana przez lata nie doczekała się remontu. Jej idealny stan już dawno sięgnął bruku. Czy bruk zostanie zalany asfaltem?
Podczas spotkania władz Bemowa z dyrektorem Zarządu Transportu Miejskiego dyskutowano nad usprawnieniem komunikacji na terenie dzielnicy, a także skutecznego połączenia Bemowa z centrum miasta za pomocą szyn.
Dojazd na Groty przestał być problemem. Od niedawna na osiedle kursują cztery autobusy, wkrótce uruchomiona zostanie także linia nocna. Nie wszystkim jednak taka asymilacja komunikacyjna z Warszawą jest w smak. Autobusy znów podzieliły mieszkańców.
Zakończyły się roboty kanalizacyjne na ulicy Połczyńskiej. Istotne utrudnienia w ruchu z powodu zamknięcia jednej strony jezdni występowały na odcinku od Powstańców Śląskich do ulicy Szeligowskiej.
LINKI SPONSOROWANE