Wyrównać drogę Temidzie!
8 czerwca 2007
Ulica Kocjana przez lata nie doczekała się remontu. Jej idealny stan już dawno sięgnął bruku. Czy bruk zostanie zalany asfaltem?
Nowa szkoła potrzebuje lepszej komunikacji. Czy 249 pojedzie częściej?
Radny Jarosław Oborski zwrócił się we wrześniu do Zarządu Transportu Miejskiego z prośbą o zwiększenie częstotliwości kursowania autobusu linii 249. Jak argumentuje, po otwarciu nowej szkoły na Chrzanowie zapotrzebowanie na ten środek transportu znacząco wzrosło.
Mieszkańcy dziwią się, że boczne ulice są w bardzo dobrym stanie, a główna Kocjana zawsze dziurawa, wąska i nieprzyjazna. - Przeprawienie się tamtędy z wózkiem to prawdziwa katorga. W kilku miejscach wózek trzeba po prostu prze-nieść - mówi młoda matka.
Sprawa dziwi tym bardziej, że przy Kocjana mieści się ogromny kompleks są-dów z aresztem. Ma się on jeszcze rozrastać i ulec modernizacji. Czyżby jednak Temida w marszu po sprawiedliwość miała nadal gubić krok na nierównościach dro-gi?
Zarządcą ulicy jest ZDM. Rzecznik prasowy Urszula Nelken mówi: - Stan na-wierzchni Kocjana jest faktycznie zły. Wkrótce droga będzie gruntownie remonto-wana. Prace zaplanowane są na przyszły sezon budowlany. Swoim zasięgiem obejmą modernizację pasa jezdni, jak i budowę całej towarzyszącej infrastruktury, tj. szerokich chodników, ścieżek rowerowych, zatok autobusowych. Do ZDM-u na-leży jednak tylko wąski pas jezdni. Nie jesteśmy w stanie zagospodarować go tak, żeby zmieściła się w nim cała infrastruktura, dlatego prowadzimy współpracę z biu-rem gospodarki przestrzennej, które do przyszłego roku powinno uporać się z wy-kupem części działek, które są niezbędne do przeprowadzenia remontu. Naszym zadaniem jest wyłonienie w drodze przetargu wykonawcy robót. Powinno to nastą-pić nie później niż do końca bieżącego roku.
Zatem trzeba jeszcze rok wytrzymać. Jeśli uda się wykupić potrzebne działki, jeśli przez ten czas ulica Kocjana nie połamie kolejnych nóg, a mieszkańców nie doprowadzi do szewskiej pasji, to jeszcze tylko jedna jesień zaleje dziury desz-czem, zima zasypie śniegiem, a na wiosnę cały ten bałagan zostanie sprzątnięty.
Piotr Otrębski
.








































