REKLAMA
Tężnia solankowa, a może zadaszone lodowisko? Jakie jeszcze nowe atrakcje i pomysły przygotowane zostały dla parku Henrykowskiego znajdującego się na rogu ulic Modlińskiej i Klasyków? Budżet obywatelski odkrywa karty.
Czy na Białołęce powstaną trzy nowe skwery leśne? To jeden z pierwszych projektów, który pojawił w kolejnej edycji budżetu obywatelskiego. Na czym dokładnie polega?
Słynny "pas startowy" na wale wiślanym już wiele miesięcy temu był opisywany przez ogólnopolskie media. Takiej spektakularnej fuszerki dawno bowiem w Warszawie nie było. Mieszkańcy od dawna oczekują wyłączenia drażniących migających lampek. Co w tym czasie zrobił warszawski Zarząd Zieleni?
Kolejne 63 drzewa wzdłuż ul. Modlińskiej na odcinku od skrzyżowania z Poetów do przecięcia ze Światowida, przebudowa dwóch przystanków autobusowych "Klasyków 01" oraz "Henryków 01", które przejdą "zieloną rewolucję" i ledowe oświetlenie wzdłuż jezdni serwisowej - to wszystko już w przyszłym roku.
W budżecie obywatelskim Białołęki jest kilka propozycji, które mogą nieco odmienić główną arterię Tarchomina - ulicę Światowida. Jedna z nich przewiduje nawet elegancki deptak. Co na to mieszkańcy?
Mieszkańcy Białołęki oprócz nowych ulic, chodników, ścieżek rowerowych, oświetlenia i wiat przystankowych, chcą więcej terenów rekreacyjnych dla siebie i swoich dzieci - to główny trend wśród projektów złożonych do przyszłorocznego budżetu obywatelskiego. Zagłosować na nie można od 15 do 30 czerwca. Na co zwrócić uwagę? Podpowiadamy!
W parku Picassa na warszawskim Tarchominie już w przyszłym roku ma szansę powstać tor zręcznościowy dla młodzieży inspirowany programem telewizyjnym "Ninja Warrior Polska". O tym zadecydują mieszkańcy.
W ramach budżetu obywatelskiego urzędnicy nie dopuścili do głosowania żadnego projektu dotyczącego budowy ścieżek rowerowych na terenie Białołęki. Dlaczego?
Odpowiedź nie jest prosta, bo wszystko zależy od głosujących nie tylko nad dzielnicowymi, ale też ogólnomiejskimi projektami budżetu obywatelskiego. Jedno jest pewne - jeśli się uda, Białołęka może wzbogacić się o bardzo dużą liczbę wiat. Przyjrzyjmy się propozycjom.
Zamiast cieszyć się równym i bezpiecznym chodnikiem, wielu mieszkańców Białołęki musi zadowolić się... błotem. Nic dziwnego, że w budżecie obywatelskim regularnie pojawiają się pomysły na zmianę stanu rzeczy. Urzędnicy zachowali jednak "czujność" i chroniąc "dziedzictwo" naszej dzielnicy powiedzieli "nie" prawie wszystkim projektom.
Ekrany akustyczne na trasie mostu Marii Skłodowskiej-Curie oraz Modlińskiej wyglądają równie nieciekawie, jak w większości miejsc w Polsce. Jest pomysł, aby to zmienić.
Jeden z projektów zgłoszonych do budżetu obywatelskiego na przyszły rok zakłada spacer w koronach drzew w parku Jarockiej na Nowodworach.
Przeglądając budżet obywatelski samorząd stolicy mógłby zrobić sobie szybką ściągawkę z tego, czego mieszkańcom brakuje najbardziej. W tym samym mieście, w którym budowana jest kładka pieszo-rowerowa przez Wisłę, mieszkańcy nie mają: chodników, ulic, dróg rowerowych, latarni czy wiat przystankowych. O kanalizacji nawet nie wspominając.
Śmiały rowerowy projekt za 6 milionów złotych, przeznaczony głównie dla mieszkańców Bródna i Białołęki, właśnie oceniają urzędnicy. Jednak ostatecznie to mieszkańcy zdecydują o jego dalszym losie.
Mieszkańcy Białołęki chcą więcej terenów rekreacyjnych dla siebie i swoich dzieci - to główny trend wśród projektów złożonych do przyszłorocznego budżetu obywatelskiego. Przejrzyjmy najciekawsze pomysły.
Dzięki budżetowi obywatelskiemu mieszkańcy Białołęki mają szansę na dwie nowe tężnie solankowe na terenie swojej dzielnicy. Przyglądamy się tym propozycjom.
Na życzenie mieszkańców warszawskiej Białołęki drogowcy zajmą się słabo oświetlonymi przejściami dla pieszych w środkowej części dzielnicy. Doświetlonych zostanie trzynaście miejsc.
W podstawówce przy ulicy Zaułek 34 na Zielonej Białołęce już w przyszłym roku ma szansę powstać ścianka wspinaczkowa. Co musi się stać, żeby sportowa inwestycja doszła do skutku?
Głównie z myślą o Zielonej Białołęce powstał projekt, który przewiduje zakup sześciu "wypasionych" wiat autobusowych. Za każdą z nich można by kupić średniej klasy samochód. Czy warto ponosić tak ogromny koszt, zamiast zainwestować w znacznie większą liczbę zwykłych i tańszych wiat?
Rosyjsko-ukraińska wojna na pełną skalę sprawia, że w Warszawie po ponad trzydziestu latach przerwy wróciło do łask myślenie o wspólnym bezpieczeństwie, obronie cywilnej i metodach radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych. Mieszkaniec Białołęki Dariusz Olszewski proponuje, by z budżetu samorządu przeprowadzić szkolenia dla cywilów.
LINKI SPONSOROWANE