REKLAMA
Wielki mural na trzech ścianach podstawówki przy ulicy Głębockiej 66? Przedstawiać miałby zwierzęta reprezentujące białołęcką faunę.
Mieszkaniec Białołęki i jej były wiceburmistrz Dariusz Kacprzak podpadł praskim aktywistom na tyle, że poświęcili czas na oficjalne zgłoszenie propozycji budowy jego pomnika w miejscu po Czterech Śpiących.
Przy jednej z głównych ulic Białołęki w przyszłym roku może powstać mural.
Grupa mieszkańców dzielnicy chciałaby upamiętnienia jednej z najpopularniejszych polskich pisarek dziecięcych.
Gdyby Białołęka leżała gdzieś między Chicago a Indianapolis, ta propozycja nie wzbudziłaby kontrowersji. W realnym świecie jest co najmniej zaskakująca.
Obowiązujące w Warszawie zasady mówią, że znane osoby upamiętniamy najwcześniej pięć lat po śmierci. Nie dotyczy to jednak murali.
Wygoda przechodniów i pasażerów padłą ofiarą... głosowania nad dodatkową zielenią.
Jeden z mieszkańców dzielnicy chce zaproponować sąsiadom... wspólne kompostowanie odpadów. Potrzeba 10 tysięcy złotych.
To jeden z najdziwniejszych pomysłów zgłoszonych do budżetu obywatelskiego na przyszły rok. Mieszkanka Białołęki proponuje budowę małego... PGR-u.
Torowisko na Bródno co prawda nie powstanie do czasu otwarcia metra, ale już w przyszłym roku zyskamy wygodną drogę rowerową.
Dwa lata temu warszawski ratusz przeprowadził konsultacje w sprawie zieleni na głównej arterii Białołęki, po czym zapadła cisza.
Na Białołęce jest już tężnia - na dachu Galerii Północnej. W przyszłym roku powstanie kolejna w parku Picassa. Czy potrzebujemy jeszcze jednej?
Choć dopiero co, bo we wrześniu, głosowaliśmy na projekty złożone do budżetu obywatelskiego na 2020 rok, to już na początku grudnia rozpoczęła się nowa, siódma edycja. Projekty w niej składane będą realizowane w 2021 roku. Zasady jednak nie ulegną zmianie. Kwota do wydania to 3,9 tys. zł.
LINKI SPONSOROWANE