REKLAMA
Mieszkańcy protestujący przeciw rozbudowie "Czajki" i budowie spalarni otrzymali od miasta propozycję wykupu działek leżących w obręcie 300 m od oczyszczalni. - To skandal - krzyczeli protestujący. - To oznacza, że decyzja już zapadła, mimo sprzeciwu lokalnej ludności - wnioskowali oburzeni.
Modernizacja Oczyszczalni Ścieków "Czajka" to nieukrywana konieczność. Od lat słyszymy o hermetyzacji instalacji, tak aby zmiejszyć jej uciążliwość dla mieszkańców Białołęki. Obecny projekt modernizacji zakłada jednak także rozbudowę "Czajki", co budzi wiele kontrowersji.
Ze Sławomirem Szczepankiewiczem, rzecznikiem prasowym Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji "Echo" rozmawia o konsultacjach społecznych związanych z modernizacją oczyszczalni ścieków "Czajka".
Nie ustają dyskusje na temat modernizacji wału wiślanego. Wiele osób cały czas sugeruje, że dzieje się bezprawie, gdyż dochodzi do niszczenia przyrody. Inni natomiast pogodzili się już z tym, że modernizacja jest niezbędna i nie może się obyć bez ingerencji w drzewostan.
Do roku 2010 oczyszczalnia ścieków "Czajka" zostanie zmodernizowana. Jest to termin nieprzekraczalny. Zanim jednak rozpoczną się kosztowne prace z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji przeprowadza konsultacje z mieszkańcami Białołęki.
Zgodnie z zapowiedzią w poprzednim wydaniu "Echa" wyjaśniamy sprawę wycinki drzew na wale wiślanym, co ma związek z trwającymi tam pracami modernizacyjnymi.
Trwa modernizacja wału wiślanego. Pracom uważnie przyglądają się społecznicy z Towarzystwa Turystów Przyrodników i Krajoznawców i są bardzo poirytowani. Ich zdaniem dochodzi do uszkadzania drzew, które nie miały być wycinane.
Modernizacja wału wiślanego rozpoczęła się na dobre. Świadczy o tym dobitnie alarmistyczna dyskusja, która rozgorzała ostatnio na forum internetowym "Echa". Wygląda na to, że nie wszyscy jej uczestnicy znają fakty, warto je zatem przypomnieć.
Nie ma tygodnia bez interwencji mieszkańców w sprawie drzew. Ostatnio Czytelników zbulwersowało wycięcie potężnej topoli przy ul. Zręby oraz dwóch dębów w rejonie ul. Pomorskiej i Majolikowej.
Po raz kolejny na forum "Echa" poruszany jest problem śmieci i brudu. Jeden z uczestników postuluje ustawienie koszy na śmieci w lasku na Milenijnej. To już kolejny głos w sprawie zagospodarowania tegoż lasku.
W związku z rozpoczętą już i planowaną do końca przyszłego roku modernizacją wału wiślanego wyciętych zostanie ogółem 105 drzew.
Nieuchronnie zbliża się termin rozpoczęcia prac przy modernizacji wału wiślanego na odcinku od seminarium do północnych granic Białołęki. Na 22 listopada o godz. 16.00 w budynku ratusza zaplanowana została konferencja, na której przedstawiciele Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych będą odpowiadać na pytania mieszkańców. Warto przyjść.
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie internetowej urzędu pojawiła się maleńka informacyjka, której kluczowe zdanie brzmi: "hermetyzacja komory zbiorczej oczyszczalni ścieków "Czajka". Czyżby smrody wydobywające się z "Czajki", szczególnie w sezonie letnim, miały wreszcie zelżeć?
Aktywny udział w akcji Sprzątania Świata wzięło w tym roku na Białołęce ponad 5 tys. osób. Można więc przyjąć, że mniej więcej co dziesiąty białołęczanin przyłączył się do porządkowania swojej dzielnicy.
Coraz więcej mieszkańców Białołęki zaczyna doceniać to, czego nie mają mieszkańcy wielu innych dzielnic - bezpośredniego dostępu do Wisły. Można w dowolnej chwili udać się na spacer po wale wiślanym i już jesteśmy w innym świecie.
Po letnim strzyżeniu trawników zaczynamy dostrzegać zalegające na nich śmieci. To często budzi niesmak mieszkańców. Przecież trawnik bez śmieci wygląda bardziej estetycznie niż trawnik zaśmiecony.
Wydział ochrony środowiska rozpoczął prace związane z pielęgnacją lasów. Piszemy na ten temat z dwóch powodów. Informujemy o tym jakie prace i gdzie są wykonywane oraz uspokajamy mieszkańców.
Wycinka drzew w związku z budową liceum przy ul. Van Gogha cały czas intryguje, niepokoi i bulwersuje wielu mieszkańców Białołęki. Niektórzy się oburzają, innym jest smutno, a jeszcze inni wietrzą samowolę. Nic z tych rzeczy.
Wycięcie każdego drzewa, szczególnie wiekowego, to duża strata. Bywa jednak, że zabieg taki jest niezbędny. Prawdopodobnie niebawem zostanie usunięty jeden z dębów rosnących przy ul. Podróżniczej.
Tegoroczna akcja sprzątania świata była już dziesiątą z kolei i sprawdziła się nie gorzej niż poprzednie. Z terenu dzielnicy wywieziono ponad 220 metrów sześciennych różnego rodzaju odpadów.
LINKI SPONSOROWANE