REKLAMA
Co czeka budynki bemowskich gimnazjów w 2020 roku, gdy zniknie z nich ostatni uczeń?
Mieszkańcy nowych bloków przy Pełczyńskiego doczekali się wreszcie przedszkola dla swoich dzieci.
Na szklanych drzwiach szkoły na moim osiedlu zawisł wielki kolorowy plakat z fotografią sześcioletniej dziewczynki i napisem "Od września idę do szkoły. A ty?" To niedopuszczalna ingerencja w proces decyzyjny rodziców, od tego roku mających wreszcie prawo zdecydować, czy ich sześcioletnie dziecko ma pójść do "zerówki", czy do pierwszej klasy.
Dwa konkurencyjne zarządy dzielnicy, dwa pomysły na budowę szkoły - Marek Lipiński i Krzysztof Zygrzak prowadzą korespondencyjną wojnę.
Dzieci ze szkoły przy Zachodzącego Słońca zaprzyjaźniły się z klonem jesionolistnym. Teraz proszą o pomoc w opiece nad drzewem.
Biuro Ochrony Środowiska miejskiego ratusza odrzuciło wniosek pełnomocników pani prezydent o ocieplenie szkoły przy ulicy Oławskiej 3. Powodem jest niska opłacalność inwestycji - koszty zwróciłyby się po stu latach. - Będziemy walczyć o pieniądze na wrześniowej sesji Rady Warszawy - mówi pełnomocnik Marek Lipiński. W przyszłym roku ma także powstać łącznik między szkołą a salą gimnastyczną szkoły przy Thommeego.
Nie będzie budowy łącznika szkoły i sali gimnastycznej w szkole przy Thommeego. Pełnomocnik pani prezydent nie wyraził zgody na inwestycję. Nie pomogła rada miasta. Wiceprezydent Jarosław Jóźwiak nie chciał, by zajęła się sprawą. - Powód jest prozaiczny: budowa łącznika została zgłoszona przez zarząd dzielnicy, dlatego za wszelką cenę trzeba było sprawę "uwalić" - komentuje Krzysztof Zygrzak, burmistrz Bemowa.
To wielki sukces! Wyniki egzaminów na zakończenie edukacji w podstawówkach na Bemowie są... prawie najlepsze w Polsce. Na podstawie wstępnych wyliczeń można przyjąć, że z efektem 80,5 procent bemowscy uczniowie są na drugim miejscu, tuż za Ursynowem. - To wielka radość - komentuje Jakub Gręziak, wiceburmistrz Bemowa.
Na Bemowie jest zbyt dużo dzieci a za mało szkół. Czy wkrótce uczniowie będą uczyć się na trzy zmiany, jak w fabryce? W tym roku groziło to głównie podstawówce przy Thommeego na Boernerowie. Dało się tego uniknąć przysłowiowym psim swędem. - Na razie opanowaliśmy sytuację i zmianowości nie będzie. Musimy jednak poczynić inwestycje, by uniknąć tego w przyszłych latach - mówi Krzysztof Zygrzak, burmistrz Bemowa. Trzeba się spieszyć, bo nie ma co ukrywać: wesoło nie jest.
Pierwszoklasiści w Szkole Podstawowej nr 350 na Bemowie do końca roku nie będą nosić podręczników w tornistrach. Zastąpią je tablety.
Obowiązujące od niedawna przepisy ustawowe nakazują władzom samorządowym zagwarantowanie od 1 września miejsc w przedszkolach wszystkim czterolatkom. Władze Warszawy poradzą sobie z tym wymogiem w sposób dość kuriozalny - ograniczając przyjęcia dzieci młodszych.
Na ponad 150 szkół licealnych w Warszawie do pierwszej setki rankingu miesięcznika "Perspektywy" z Bemowa dostały się trzy. Ale i to nie napawa entuzjazmem...
W przyszłym roku Bemowo planuje rozbudowę dwóch szkół o oddziały przedszkolne - w dzielnicowym budżecie zarezerwowano na ten cel 950 tysięcy złotych.
Nie udało się przekonać ludzi podczas głosowania nad budżetem partycypacyjnym, nie udaje się przekonać władz, że na takiej nawierzchni zwyczajnie nie da się już grać. Boisko w szkole przy Brygadzistów jest najstarsze w dzielnicy, co widać i czuć.
Nie udało się skończyć budowy szkoły przy ul. Zachodzącego Słońca do 1 września, czyli rozpoczęcia roku szkolnego. Siedem oddziałów przedszkolnych zostało przeniesionych do innych placówek. - Sytuacja potrwa do końca września, najpóźniej do połowy października - oznajmiła na spotkaniu z rodzicami dyrektor nowej szkoły Beata Ciesielska-Pocialik.
Wszyscy pierwszoklasiści, którzy w tym roku rozpoczną naukę w szkołach na Bemowie, otrzymają od urzędu dzielnicy szkolną wyprawkę.
Nowa podstawówka na Bemowie zacznie działać od września, a wraz z nią powstaną 4 grupy przedszkolne. Co z pozostałymi 175 miejscami, obiecywanymi przez dzielnicę? Mają być gotowe w listopadzie.
"Echo" rozmawia z Beatą Ciesielską-Pocialik, dyrektorem nowej szkoły przy ulicy Zachodzącego Słońca.
Wynik sprawdzianu szóstoklasisty uplasował Bemowo na trzecim miejscu w warszawskim rankingu. Średni wynik 31,5 pkt jest zdecydowanie wyższy od stołecznej średniej, która wyniosła 30,57 pkt.
Od września nie będzie już oddziałów przedszkolnych w Szkole Podstawowej nr 82 przy ul. Górczewskiej 201. Rodzice są zaniepokojeni a nawet wzburzeni. - Winien jest wyż demograficzny na Bemowie - wyjaśnia burmistrz Krzysztof Strzałkowski. - Ale każdy przedszkolak znajdzie miejsce. Tyle że nie zawsze w wybranej szkole - dodaje.
LINKI SPONSOROWANE