REKLAMA
W ręce legionowskich policjantów wpadł 26-letni diler. Sprzedawał narkotyki na legionowskich osiedlach.
Urodziny dróżniczki. Worki słomy makowej. Nie chcieli zapłacić za alkohol. Pałką i gazem. Znęcał się nad żoną i 6-letnim synem.
Siedział na strychu. Pijane 15-latki.
Ponad dwadzieścia młodych osób zatrzymali policjanci, którzy zareagowali odpowiednio wcześnie na informację na temat tzw. "ustawki". Dwie grupy młodych ludzi miały zamiar przy pomocy kastetu, łomów i pałek rozwiązać wzajemne pretensje.
Dzieci złodzieje na spacerze.
W rurach, ziemi, ustach, filiżance. Pomysłowość mieszkańców Woli, którzy próbują przekonać policję, że nie mają nic wspólnego z narkotykami, sięga zenitu.
Chciał rozjechać policjanta. Policyjna spostrzegawczość. Jak młodzież świętuje urodziny. 16-latek z fantazją. Trochę nowych, ładnych rzeczy.
Cudem uniknął śmierci. Kradła z grobów kwiatki. Popisał się głupotą.
Policja apeluje o ostrożność! W Legionowie i okolicach grasuje grupa oszustów podających się za urzędników.
11-letni chłopiec dostał od dziadka piękny rower. Niestety okazało się, że sprzęt został ukradziony dwa lata temu z jednej z legionowskich szkół.
Baba się wściekła. Na staruszki. Pijana matka. Groził ekspedientkom.
Nożem za kubełek. Woźna ukradła mp4.
Amunicja między książkami. Ktokolwiek widział. Kilka wersji tego samego wieczoru. Chciała być dorosła. Pobili i okradli. Ochroniarz złodziejem. Pracownik okradł nocny. Ojciec - najlepszy wzór.
Z mieszkania ciągle coś ginęło. Znajomi załatwili sprawę. Po służbie też policjantka.
Spalę twój dom i samochód. Trawka w majtkach. Pociągiem na włam. Napadli na sklep.
Sam wypłacił sobie pensję. Nierzetelny dłużnik i znajomi bandyci? Nielegalne wódki. Talerzem w matkę. Plaga kradzieży mieszkaniowych.
Zasadzka na gangstera. Gnębione dzieci. Zwykła sąsiedzka życzliwość. Skład amunicji na Czołowej.
Zatrzymano podpalacza. Chciała wyłudzić kredyt. Parasol dla Tereski.
28-letnia Katarzyna M. została zatrudniona w sklepie z alkoholami. Po tygodniu pracy zwinęła najlepsze alkohole, by razem z koleżanką zaszyć się w mieszkaniu i świętować Dzień Matki. Policja zatrzymała je, kiedy miały już po cztery promile.
Prawdziwie wkurzony gliniarz. Dziadkowie popili. Pomylił piętra. Wstyd staruszku! Znaleźli na Kole swój zegar. Okradli emeryta. Zniszczyli nocny. Próbowała rzucić się z kładki. Taki sąsiad to skarb.
LINKI SPONSOROWANE