Kronika policyjna
25 czerwca 2010
Zespół dwa plus jedna. Złodziej cudem uniknął śmierci.
Zespół dwa plus jedna
Rowerowy kontraruch do stacji metra. Mieszkańcy alarmują o niebezpiecznych sytuacjach
W ostatnich latach powstaje coraz więcej udogodnień dla rowerzystów - między innymi kontraruch na wąskich, dotąd jednokierunkowych ulicach prowadzących do bemowskiego ratusza i sąsiadującej z nim stacji metra. Rozwiązania te skracają dojazd do kluczowych punktów, ale budzą też zastrzeżenia części mieszkańców.
Jednak należy ją realizować w określonych miejscach i czasie. Spożyt-kowana inaczej może być źródłem kłopotów.
Pracow-nik miejskiego monitoringu zauważył trzy osoby krę-cące się wokół tira zaparkowanego na ul. Powstań-ców Śląskich. Godzina pierwsza w nocy to na pewno nie pora spacerów, powiadomił więc policję. Na nocny wypad zdecydowało się dwóch panów i jedna pani. Wszyscy cierpieli na brak gotówki, szukali więc okazji do jej zdobycia. Ta nadarzyła się nader szybko, więc postanowili spędzić noc bar-dzo pracowicie. 39-letni Paweł J. za pomocą węża przepompowywał paliwo z sa-mochodowego baku do plastikowych pojemników, natomiast 36-letnia Monika W. i 32-letni Paweł W. zabezpieczali napełnione baniaki. Ich praca została przerwana przez policjantów.
Cała trójka została przewieziona do komisariatu. Przybyły na miejsce właściciel auta oszacował, że skradziono mu około 300 litrów paliwa, powo-dując straty na ponad 1,5 tys. złotych. Paweł J., Monika W. i Paweł W. usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem. Za ten czyn grozi im nawet do 10 lat.
Złodziej cudem uniknął śmierci
jk
na podstawie informacji policji











































