REKLAMA
Droga rowerowa wzdłuż Wisłostrady jest już przejezdna od mostu Grota-Roweckiego do mostu Skłodowskiej-Curie.
Przebudowa alei Władysława Reymonta, mająca poprawić bezpieczeństwo i usprawnić ruch drogowy, planowo miała rozpocząć się w 2013 roku, a zakończyć w roku obecnym. Prace trwają, ale czy uda się wszystko dopiąć w terminie?
Do absurdu na skalę światową może dojść na Bielanach z powodu dziury w prawie. Teoretycznie możliwe jest, że na rezerwie terenu pod nową wylotówkę na Gdańsk stanie osiedle, które następnie zostanie zburzone.
Przy reprezentatywnej dla Bielan ulicy Kasprowicza, na odcinku pomiędzy Podczaszyńskiego a al. Zjednoczenia, na początku kwietnia ustawione zostały znaki zakazu zatrzymywania. Mieszkańcy narzekają, ale znaki zostaną nawet do końca 2015 roku. Do tego czasu będzie tamtędy prowadzić objazd i drogi muszą być udrożnione.
W kwietniu pisaliśmy o tym, że mieszkańcy osiedla Ruda narzekają na organizację ruchu w bezpośrednim sąsiedztwie swoich bloków. Po naszym artykule dostaliśmy kilka listów od czytelników, a także komentarz z Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego.
Trwają prace na budowie nowego fragmentu ulicy Reymonta na odcinku blisko kilometra, od skrzyżowania z Żeromskiego i Wólczyńską do skrzyżowania z Kasprowicza.
- Jak będzie wyglądała organizacja ruchu na Reymonta po remoncie? Czy to prawda, że z osiedla przy ul. Andersena będzie wybudowany porządny wyjazd, ale bez możliwości skręcenia w lewo? - pytają zaniepokojeni mieszkańcy Wawrzyszewa.
- Ul. Wolumen to nie autostrada. Przechodzi nią codziennie mnóstwo dzieci. Trzeba wprowadzić zmiany, które spowolnią ruch w tym miejscu - mówią stanowczo mieszkańcy Wawrzyszewa.
Dzisiaj w nocy, około 24.00, zmieni się organizacja ruchu przebudowywanego układu ulic w rejonie stacji metra Słodowiec. Otwarta dla ruchu zostanie ul. A. Sacharowa na odcinku od ul. S. Żeromskiego do ul. Marymonckiej. Wyłączona z ruchu zostanie ul. J. Kasprowicza pomiędzy ul. S. Żeromskiego a ul. A. Sacharowa.
Mieszkańcy nie chcą poszerzania Pułkowej, a taki pomysł ma Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Został on zaopiniowany negatywnie przez dzielnicową komisję architektury i ochrony środowiska. - To mogłoby bardzo opóźnić budowę trasy S7 - uważa jej przewodnicząca Ilona Soja-Kozłowska.
Od 3 kwietnia obie jezdnie Kasprowicza w pobliżu stacji Słodowiec są zwężone do jednego pasa ruchu. Powód? Budowa ronda na skrzyżowaniu z Sacharowa. Utrudnienia w tym miejscu potrwają do połowy miesiąca.
Po wschodniej stronie Marymonckiej na wysokości Lasu Bielańskiego jest droga dla rowerów, ale nie ma chodnika. Jak powinni zachować się piesi?
Przygotowania do budowy równoległego, nowego kolektora Burakowskiego trwały od kilku miesięcy - w połowie marca ruszyły konkretne prace. Maszyny drążące tunel pod nowe rury rozpoczęły swoje działanie.
Przebudowa alei Władysława Reymonta miała być rozpoczęta w roku 2013, a dokończona w obecnym. Do grudnia miało zostać wydane 7 mln zł, a zostało wykonane 20 procent robót. Teraz prace ruszyły, ale nie ma pewności, że zostaną dokończone w terminie.
Przy stacji metra Wawrzyszew został otwarty parking przesiadkowy dla 80 samochodów. - Myśleliśmy o tym od dawna - mówi wiceburmistrz Grzegorz Pietruczuk. - Teraz to już w ogóle nam zablokują dzielnicę - twierdzi część mieszkańców, zwłaszcza z pobliskiego Wrzeciona.
Ulica Sacharowa, naturalny łącznik pomiędzy Marymoncką, Żeromskiego i Kasprowicza zamknięta na pół roku. - To straszne - twierdzą czytelnicy.
Młociny doczekały się w końcu nowej organizacji ruchu w najbardziej newralgicznych miejscach. Mieszkańcy już jednak oprotestowali progi zwalniające.
Dobiegł końca remont jezdni ulicy Nocznickiego, skrzyżowanie przy Wólczyńskiej jest już przejezdne. To jednak jeszcze nie koniec napraw w okolicy.
- Co ja przeżywam? Proszę sobie posiedzieć godzinkę albo dwie, a zobaczy pan! Ciężarówki pędzą, nie oglądając się na nikogo. A jaki huk! - mówi starszy pan z ulicy Estrady. Niewielkiej ulicy, po której od rana do wieczora jeżdżą samochody ciężarowe.
- Zarząd dzielnicy Bielany, w czasach kryzysu, ma zamiar wydać milion złotych na budowę chodnika na ul. Dewajtis, co jest pomysłem bezsensownym i nie przyniesie pieszym żadnego pożytku - mówią członkowie stowarzyszenia Zielone Mazowsze. - Pożytek przyniesie za to kierowcom i komercyjnym najemcom.
LINKI SPONSOROWANE