Tęsknię za Alohą. Na Białołęce brakuje barów [LIST]
10 września 2020 › od Czytelników
Minął rok, odkąd nie ma Alohy. Wcześniej straciliśmy Baryłkę. Na ich miejsce nie powstały żadne nowe lokale. Dochodzę do smutnego wniosku - na Białołęce wieczorami są pustki. Żeby posiedzieć przy piwie, trzeba jechać bliżej Żoliborza - pisze 20-letni student, mieszkaniec Białołęki.