REKLAMA
Uratowali życie dźgniętemu nożem. Bez bucika i kurtki na mróz. Kiedy kobietki piją. Chciał wyciągnąć kasę. Żelazny zapasik. Pogryzła policjantkę.
Co zrobić, kiedy zgubiliśmy telefon i nie wiemy, gdzie go szukać? Niech szukają go profesjonaliści - policjanci. Trzeba tylko wymyślić wiarygodną bajkę...
Zemsta za siostrę. Łatwy cel.
Zasnął pijany na rondzie. Osiem kilo pendrivów. Napad z kastetem.
Prawie zamarzła. Włamania do piwnic.
Jak się masz, Misiu? Ograbiono staruszkę. Trudny zawód - taksówkarz. Zjedliśmy, więc odjeżdżamy. Zamiast remontować okradli. Przyjaciółka naciągaczka.
Dziecko raczkowało wśród strzykawek. Ochroniarz zmarł. Potrącił i zwiał.
Miał pomysł na resocjalizację. Dramatyczny finał imprezy seniorów.
Widziałeś? Dzwoń! Nie kupuj podróbek. Odważny tylko wobec staruszków. Dla telefonu wszystko. Awantura z nożem. Kupiłem na bazarze. Zwalniam was. Jak urządzić fajny kinderbal? Dowcipny kolega. Pijani bynajmniej nie szczęściem. Niech rozluźni mięśnie.
Znalazł 75 tysięcy zł i oddał!
Ukradł rower.
Tragedia na imprezie. 17-latek leżał na torach.
Śmierć na pasach. Ledwo uszedł z życiem. Pobił, więc go deportują. Wiedziałem, że tak będzie. Męska solidarność. Policja mniejszym złem. Nie znamy nikogo trzeźwego w rodzinie.
Koleżeńskie porachunki.
Miłość i kradzież. Zemsta na sprzedawczyni. Zareagował mieszkaniec. Poszukiwany świadek. Złamane serce damskiego boksera. Siusia na mnie pies sąsiadów.
60-letni mieszkaniec bloku przy ul. Kasprzaka został napadnięty we własnym mieszkaniu. Policyjne śledztwo trwało kwartał, ale znaleziono bandytów.
Sztangą w policjantów. Pohałasował i poszedł spać. Zabawa w chowanego. Zabiję was wszystkich. Znaleziono trzeźwą ciocię! Kto ukradł aparat i telefon? Niezła impreza.
Podwójne morderstwo. Haracz za przejście schodami.
LINKI SPONSOROWANE