REKLAMA
Teoretycznie bez licznika poboru energii elektrycznej z prądu korzystać nie można. Praktyka w Chotomowie pokazuje, że jednak można, choć konsekwencje mogą być przykre...
Są zawody, które może i sprawiają satysfakcję, ale niekiedy aż chce się rzucić całą tę cholerną robotę w diabły i zająć się czymś innym. Takiego stanu ducha dostąpił najprawdopodobniej pan Janusz, który na co dzień jest robotnikiem asenizacyjnym, mówiąc zaś po polsku - szambiarzem.
Niby nie ma ceny na zdrowie, ale dla chcącego nic trudnego. Dowiódł tego Daniel S. na Targówku.
"Czcij ojca swego i matkę swoją" - nakazał na górze Synaj Bóg Mojżeszowi. Wygląda na to, że Marek K. zbytnio się dekalogiem nie przejmował...
Kradli na wnuczka, na elektryka, czasem nawet na cygańską kurę się zdarzało - ale na Bielanach teraz kradnie się na legendę. Trzeba tylko mieć ją opracowaną. Tak, jak Piotr Ś.
Wiadomo, że jak jest zima, to największym popytem z roślin cieszą się choinki. Tyle, że w Nieporęcie już nie. Idzie nowe?
Napad na kogokolwiek to zło. Jeszcze większe, gdy napada się z przewagą liczebną, bo ofiara nie ma wtedy żadnych szans. Tak, jak nie miał ich chłopak idący aleją Róż w Legionowie.
"Lucerna ma wysoką wartość pokarmową jako pasza dla zwierząt, małe wymagania odnośnie nawożenia azotem oraz pozostawia dużo resztek pożniwnych, zwiększających żyzność gleby" - pisze dr Eliza Gaweł na portalu farmer.pl.
Przywiązanie do słupa modne było w okolicach V wieku, kiedy to na kolumnach i słupach praktykowali ascezę pustelnicy. Tysiąc pięćset lat później słupnictwo odrodziło się w Ryni.
Coraz mniej jest takich prawdziwie obowiązkowych ludzi. Grzegorz B. z Targówka należy jednak do tej zanikającej grupy.
Z nocnej wracali wycieczki - tak pisał wieszcz, jakby przewidując, że kiedyś na Bemowie słowo stanie się ciałem.
Chłop żywemu nie przepuści, a jak w szał wpadnie, to się też z nieżywym obcyndalać nie będzie. Przemysław D. z Woli upust swej frustracji dał właśnie na przedmiocie martwym.
Alkohol to zło - alkohol w ilościach hurtowych to jeszcze większe zło. Przekonali się o tym dwaj kasjerzy z marketu.
Zawód górnika jest pełen niebezpieczeństw. Górnictwo studzienkowe też do bezpiecznych nie należy...
Rada małpa, że się śmieli, kiedy mogła udać człeka - pisał hrabia Fredro. Tymczasem białołęcki Małpa też udawał człeka, a w rzeczywistości był handlarzem śmiercią.
Przemek z Bielan ma 15 lat, spore doświadczenie alkoholowe i nieposkromiony charakterek. Teraz do tej listy będzie mógł dopisać znajomość z systemem penitencjarnym.
Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie - rzekł kiedyś kanclerz Zamoyski. Wiele wskazuje na to, że Targówek w najbliższych latach nie będzie miejscem bezpiecznym.
Najbardziej ograny kawałek do nauki gry na gitarze - każdy szanujący się szarpidrut musi go znać. Tym bardziej że jest jednym z powszechniejszych "więziennych" utworów, a to akurat Łukaszowi R. się przyda...
Do czego może się posunąć kochający mąż, żeby tylko żona była zdrowa? Łukasz Z. przywłaszczył sobie pieniądze swojego szefa. Właśnie po to, żeby było za co leczyć małżonkę.
Dwadzieścia lat temu nawoływał do tego Big Cyc, dzisiaj nawołuje wolska - i nie tylko wolska - policja. Dobre imię braci spod znaku bezpieczników i izolatorów zepsuł Zbigniew S.
LINKI SPONSOROWANE