REKLAMA
Nigdzie już nie można być spokojnym - nawet w gabinecie zabiegowym. Pacjent okradł pacjenta w Szpitalu Bielańskim.
Żeby prowadzić samochód, trzeba mieć prawo jazdy, żeby mieć broń - trzeba mieć pozwolenie. A żeby mieć dziecko?
Od niedawna kodeks karny przewiduje przestępstwo stalkingu, czyli uporczywego nękania osób. Na Targówku jest już pierwszy stalker: 26-letni Patryk S.
Oddajmy sprawiedliwość: niecałe dwa. Niemal 2 tys. metrów kabla energetycznego z nowo budowanego bloku przy Myśliborskiej rąbnął Jarosław J.
Trzy miesiące aresztu, a potem się zobaczy - mniej więcej takie słowa usłyszał Ryszard N., zatrzymany przy Erazma z Zakroczymia.
Prawie wszyscy ekscytują się piłką ręczną, więc i nie dziwota, że amatorów szczypiorniaka przybywa. Także tych aktywnych. Także na Bielanach.
Policja poszukuje Martyny Przedwojewskiej.
Kolekcjonerstwo w zasadzie nie jest zbyt złym nawykiem, choć rodziny maniaków zapewne uważają inaczej. Gorzej, gdy trafi się amator kompletowania sprzętów, taki jak Piotr S. z Bielan.
Co podejrzanego jest w rowerzyście wsiadającym do autobusu? Wprawnemu policjantowi zapala się wtedy ostrzegawcza lampka.
Były komendant białołęckiej policji Mariusz W., podejrzany o zabójstwo legionowskiego biznesmena pod Kałuszynem w lutym ubiegłego roku, pozostanie w areszcie do marca.
Są amatorzy sushi, japońskich malowideł na jedwabiu, kreskówkowych sailorek z wielkimi, powiedzmy, oczami - i są miłośnicy japońskiej motoryzacji. O wąskiej specjalizacji, dodajmy. Jak Grzegorz K. z Nowego Dworu, działający na Białołęce.
Były zastępca naczelnika policji w Legionowie Mariusz W., podejrzany o zabójstwo legionowskiego biznesmena pod Kałuszynem w lutym ubiegłego roku, pozostanie w areszcie do marca.
Troska o dziecko jest rzeczą ze wszech miar chwalebną, jednak posunięta do przesady może skutecznie utrudnić życie małolatom. Przypadek trzynastolatki z Bielan wskazuje, że nie tylko im...
Przyjacielowi można pożyczyć kasę, w potrzebie samochód, nerkę nawet... Gorzej, jak przyjaciel zaufania i przyjaźni nadużyje. Adam K. z Bielan przykładem takiego nadużycia jest.
Zabezpieczenia antykradzieżowe są coraz wymyślniejsze, ale wiadomo: im policja sprawniejsza, tym złodzieje sprytniejsi. Dlatego właściciele imają się coraz to innych sposobów, aby ubiec ewentualnego złodzieja.
Bracia Rosjanie mają przysłowie, że Bóg lubi trójkę. Trzej panowie z Białołęki modyfikują przysłowia i dają się wykazać polskiemu sądownictwu.
W "Raporcie mniejszości" karano przestępców, zanim jeszcze popełnili przestępstwo. To na razie fikcja literacka, ale wawerscy policjanci niebezpiecznie zbliżają się do jej granic...
Fulik, na przekór przysłowiu pamięta, jak cielęciem był, jednak absolutnie do czasów swego nastolactwa wracać nie chce. Najgłupsze pomysły rodzą się w nabuzowanych hormonami głowach i stan ten na szczęście ma już dawno za sobą. Niestety, głupie pomysły nie wyginęły, czego przykładem jest siedemnastolatek z Żyrardowa.
Żeby brać się za włamy, trzeba mieć głowę na karku - taki wniosek można wysnuć z przypadku, jaki się zdarzył Jakubowi K. i Aleksemu T. na Bemowie.
Kiedy chce się uniknąć odpowiedzialności za jazdę na bani, można się pokusić o próbę oszukania organów ścigania. Sęk w tym, że na ogół taka "zgłoszeniówka" jest zbyt grubymi nićmi szyta. Przekonał sie o tym Maciej C. na Bemowie.
LINKI SPONSOROWANE