Śmierć na Kartograficznej - jest zatrzymanie
18 sierpnia 2015
W nocy z niedzieli na poniedziałek na Kartograficznej zginął mężczyzna.
Metro czy tramwaj na wschodnią Białołękę? Co dalej?
Trzy miesiące temu, w uchwałach rady i zarządu dzielnicy, wnioskowaliśmy o przeniesienie końcowej stacji II linii metra z Bródna do wschodnich obszarów naszej dzielnicy, zwanych Zieloną Białołęką. W tej jednej z najszybciej rozbudowujących się części miasta, mieszka obecnie ok. 40 tys. osób. W ocenie planistów, w przyszłości osiedli się tu od 100 do 200 tys. mieszkańców. Jednym z najważniejszych zadań jest więc przygotowanie optymalnego połączenia komunikacją publiczną z pozostałymi rejonami Warszawy.
- Bez jego zgody nie mogę powiedzieć nic więcej.
Aktualizacja
Zatrzymano już mężczyznę, któremu postawiono dwa zarzuty: ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym oraz fałszowania dokumentów. Do sądu skierowano wniosek o tymczasowe aresztowanie - prokuratura czeka na decyzję.
Jak doszło do tragedii? Według ustaleń, ofiara i morderca razem pili alkohol. Później doszło do sprzeczki - 35-latek zaczął bić 43-latka, najpierw w mieszkaniu, a później na klatce schodowej. To właśnie tam Bartłomiej G. zadał kompanowi cios nożem. Gdy na miejscu pojawiła się policja, Bartłomiej G. najpierw chciał uciec, a po zatrzymaniu podał się za swego brata, chcąc uniknąć odpowiedzialności. Szybko okazało się, że jest za nim wystawiony list gończy - mężczyzna miał być doprowadzony do zakładu karnego. Grozi mu do 12 lat więzienia.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych








































