REKLAMA
Liczba mieszkańców Białołęki nieustannie rośnie. W tym roku sprowadziły się do nas pszczoły. Mnóstwo pszczół.
Charakterystyczne dla Warszawy ptaki muszą jakoś przetrwać remont elewacji więzienia przy Ciupagi, która służy im za dom.
Inwestycja jeszcze się nie zaczęła, a już wzbudza protesty. Mieszkańcy Żerania nie zgadzają się na budowę gazociągu z Rembelszczyzny wzdłuż Kanału Żerańskiego do elektrociepłowni. Dzięki zmianie paliwa z węgla na gaz środowisko tylko na tym zyska. Niestety, pod budowę trzeba będzie wyciąć prawie półtora tysiąca drzew, w miejscu których dokonane zostaną nasadzenia. - Przebieg gazociągu budzi nasze wątpliwości - grzmią białołęczanie.
W kwietniu pisaliśmy o inicjatywie radnych, by mieszkańcy wskazywali miejsca, które trzeba posprzątać. W połowie czerwca urząd rusza do akcji i zaczyna porządki.
W piątkowe późne popołudnie samochód ze zdjęcia przyjechał na ulicę Marcina z Wrocimowic, stanął przy lesie i...
Czy oczyszczalnia ścieków "Czajka" zrzucała do Wisły cuchnące odpady? Wszystko na to wskazuje. - Zdjęcia osadu na brzegu Kępy Tarchomińskiej, które dostałam od mieszkańca, nie pozostawiają wątpliwości, że to śmierdzące, ohydne ścieki - mówi radna Mariola Olszewska.
Azbest jest szkodliwy i rakotwórczy - wiadomo nie od dzisiaj. Trzeba się go pozbyć - też wiadomo. Jednak kreatywność niektórych zadziwia nas nieodmiennie.
Wraz ze wzrostem temperatury rośnie rozdrażnienie mieszkańców okolic "Czajki" i przepompowni na Nowodworach. Im cieplej na zewnątrz, tym trudniej znieść fetor, unoszący się w sąsiedztwie obiektów. Dlaczego instalacje za grube miliardy złotych nie uchroniły nas od smrodu?
Choć ustawa śmieciowa została wdrożona (z bólami) w całej Warszawie, to nadal jeszcze zdarzają się tacy, którym wygodnie jest podrzucić swoje śmieci do lasu. Specjalnie dla nich na Choszczówce ustawiono kontenery na śmieci.
Natura pełna jest niespodzianek - i jak niczym dziwnym nie jest zobaczenie psa z kulawą nogą, ptaka z ptasią grypą (na szczęście rzadko) czy świni z pryszczycą, to kto może się pochwalić, że widział wydrę w naturze? Na dodatek - uratował jej życie?
Zielona Białołęka, przynajmniej z nazwy, powinna być jedną z najbardziej urokliwych części dzielnicy. Nie dla mieszkającego przy Juranda ze Spychowa czytelnika, któremu życie i widok z okna skutecznie obrzydza sąsiad.
Spełnia się sen wszystkich domorosłych "aktywistów" - urząd dzielnicy posprząta miejsca wskazane przez mieszkańców.
Idzie nowe. Elektrociepłownia Żerań, która zaopatruje w ciepło pół Warszawy, przejdzie wielką modernizację. PGNiG Termika - obecny właściciel zakładu - zbuduje nowy blok energetyczny, który będzie opalany gazem. Wzdłuż Kanału Żerańskiego zbudowany zostanie gazociąg, pod budowę którego niestety będzie trzeba wyciąć prawie półtora tysiąca drzew.
Pan Witold, który narzekał w lutym na opieszałość systemu "Warszawa 19115" znów alarmuje: - Cztery dni po publikacji starą kanapę i śmieci uprzątnięto. Co z tego, skoro pojawiła się nowa?
Ceny mieszkań w programach typu Rodzina na Swoim nie są jedynym plusem mieszkania na Białołęce. Pod względem jakości powietrza przegrywamy tylko z Wilanowem.
Tak uważa jeden z naszych czytelników, który swoją sprawę zgłosił z pomocą tej platformy 22 stycznia.
Pytanie zasadnicze w przypadku ulicy Bobrowej powinno jednak brzmieć: tabliczka czy śmieci?
32 tysiące zgłoszeń i ponad 9 tysięcy schwytanych zwierząt - straż miejska podsumowała działania swojego EkoPatrolu w ubiegłym roku. Białołęka okazała się tu rekordowa - prawie co dziesiąte wezwanie strażników było w naszej dzielnicy.
Od lat proszą, apelują, przypominają się, wnioskują w ratuszu o wyrównaną drogę, latarnie, wodociąg. Ot takie zachcianki mieszkańców stolicy. Dopiero szokujące zdjęcie zasypanego śmieciami lasu, opublikowane w mediach, zwróciło uwagę przedstawicieli urzędu dzielnicy na zaniedbane okolice położone niemal w centrum Białołęki.
Odbiór śmieci jeszcze przed świtem? Czemu nie. Każda pora jest dobra. Mieszkańcy Tarchomina budzików nie potrzebują.
LINKI SPONSOROWANE