Mamy setki nowych sąsiadów. Pasiastych
11 sierpnia 2015
Liczba mieszkańców Białołęki nieustannie rośnie. W tym roku sprowadziły się do nas pszczoły. Mnóstwo pszczół.
Nowy żłobek na Białołęce. Realna potrzeba czy duża rozrzutność?
Na wschodniej Białołęce powstanie nowy publiczny żłobek dla 100 dzieci. Inwestycja kosztować będzie ponad 13 mln zł, podczas gdy w dzielnicy już teraz jest 301 wolnych miejsc. Czy przy spadającej liczbie urodzeń Warszawa potrzebuje kolejnych żłobków?
Na Tarchominie i Nowodworach niewielkie ule można znaleźć obok parku Picassa, przy Ćmielowskiej, Ceramicznej, Mehoffera, Odkrytej i Sprawnej.
W Polsce ten temat jeszcze nie przebił się na pierwsze strony gazet, ale naukowcy w USA i Europie Zachodniej od kilkunastu lat obserwują masowe wymieranie pszczół, spowodowane prawdopodobnie przez pestycydy i zanieczyszczenie powierza. Biorąc pod uwagę to, że pszczoły zapylając większość roślin spożywanych przez ludzi i zwierzęta hodowlane, jeśli nie uda się powstrzymać wymierania tych owadów, czeka nas katastrofa na niespotykaną skalę. Zarówno ekologiczna, jak i gospodarcza.
A jak jest na Białołęce? Chyba nieźle. Osoby mieszkające niedaleko miejsc, w których zawieszono domki donoszą, że liczba pszczół wzrosła tego lata lawinowo. Są osiedla, na których pszczoły wpadają przez otwarte okna dosłownie co kilka minut. Najwyższy czas przyzwyczaić się do obecności skrzydlatych, pasiastych przyjaciół.
Dominik Gadomski
.









































