Poznajesz ten samochód? Szukamy brudasa
28 maja 2015
W piątkowe późne popołudnie samochód ze zdjęcia przyjechał na ulicę Marcina z Wrocimowic, stanął przy lesie i...
Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę"
To może spotkać każdego. Wzbiera złość i niedowierzanie, kiedy dowiadujemy się, że czyjś dom rodzinny, w którym się wychował, dorastał, założył rodzinę i z którym ma nierozerwalne wspomnienia, musi ustąpić... ulicy i ścieżce rowerowej. Bo tak wymyślili urzędnicy. Jeszcze większą złość budzi fakt, że w ramach zadośćuczynienia za duży dom z działką na Białołęce warszawscy urzędnicy proponują 445 tys. zł, a więc kwotę, która nie wystarczy nawet na... kawalerkę. A w ramach usprawiedliwienia dodają: "Takie sytuacje są zawsze trudne dla obu stron". Czyżby?
zostawił stertę śmieci. - Podjechali pod moje okna, wywalili śmieci i pojechali - mówi pan Robert, który przysłał nam zdjęcia. - Numerów nie zapamiętałem, ale samochód jest dość charakterystyczny. Może ktoś go rozpoznaje?
Przyłączamy się do apelu i czekamy na informacje: numer rejestracyjny (na zdjęciu dość niewyraźny, ale pozwalający na rozpoznanie kilku cyfr), może miejsce parkowania? Nie pozwólmy brudasom zaśmiecać Białołęki. Może mandat nauczy ich porządku?
(wt)
.









































