REKLAMA
Nadal z mapą trzeba szukać miejsca, z którego odpływa prom z Białołęki do Łomianek.
Na rozległym terenie Białołęki jest wiele ulic, które wymagają natychmiastowego remontu. Nie brakuje też takich, które nie zostały jeszcze utwardzone. A to oznacza kurz i pył w słoneczne dni oraz błoto po każdym deszczu.
Jedna dziura mniej. Załatano zapadlisko na Sprawnej, a mieszkańcy zgłaszają kolejne dziury, wyboje i dołki do usunięcia.
Kierowcy stoją w korkach i rwą włosy z głowy, gdy po południu nie widzą żadnego robotnika na przebudowywanej Modlińskiej.
Jak długo, zdaniem miejskich urzędników, trwa namalowanie zebry na ulicy? Nawet pół roku. A pracy jest przy tym co niemiara.
Ulica Nowodworska po remoncie doczeka się uruchomienia komunikacji. Już w lipcu pojadą tędy autobusy linii 516.
Mostem pojedziemy najprawdopodobniej pod koniec 2011 roku. Niestety, tylko samochodami lub autobusami. Na tramwaj do Młocin mieszkańcy Tarchomina i Nowodworów poczekają znacznie dłużej.
Autobusy przyśpieszone, które jeżdżą do metra, cieszą się ogromnym zainteresowaniem nie tylko mieszkańców Nowodworów i Tarchomina, ale też osób jadących od strony Jabłonny.
Chodniki coraz częściej służą samochodom a nie pieszym. O ile jednak pieszy się przeciśnie obok zaparkowanego auta, rodzic z wózkiem albo osoba niepełnosprawna na wózku - nie przejedzie.
Kierowcy od wielu miesięcy narzekają na zbyt krótkie zielone światło dla skręcających w lewo z Modlińskiej w Mehoffera. Uważają, że cykl świateł w tym kierunku powinien zostać wydłużony.
Prokuratura rejonowa prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości podczas oddania do użytku osiedla Pod Dębami przy Pasłęckiej.
Władze Legionowa i Białołęki porozumiały się w sprawie budowy drogi łączącej osiedle Nowy Bukowiec z Choszczówką. Niestety, jezdnia jeszcze długo pozostanie tylko na papierze, bo jak zwykle - pieniędzy w kasie brak.
W poprzednim numerze pisaliśmy, że mimo starań Zarządu Dróg Miejskich, miasto odmówiło wpisania do planu inwestycyjnego przebudowy mostu w Kobiałce, mimo jego fatalnego stanu technicznego.
Parkowanie na miejscach dla inwalidów, zastawione drogi pożarowe, rozjeżdżone trawniki i wejścia do klatek schodowych - to codzienny widok właściwie na wszystkich warszawskich osiedlach.
Mimo fatalnego stanu technicznego mostku nad kanałem Żerańskim w Kobiałce, miasto odmówiło wpisania inwestycji do wieloletniego planu inwestycyjnego.
Auta parkujące na trawnikach i chodnikach. Zastawiony pojazdami plac zabaw. Tak wygląda ostatnio rejon boiska na Picassa.
Zarząd Transportu Miejskiego montuje automaty biletowe w naszej dzielnicy. Na kilku przystankach nie trzeba się już martwić, czy uda się kupić bilet u kierowcy lub w kiosku.
Problem ulicy Marcina z Wrocimowic znają szczególnie ci, którzy przez lata muszą brnąć w błocie do pracy, szkoły czy przedszkola. Pisaliśmy o tym kilka miesięcy temu.
Ma około 40 centymetrów głębokości i pół metra szerokości. Nawet kierowcy autobusów omijają ją, przekraczając oś jezdni. Tylko czekać, aż dojdzie tu do nieszczęścia - mówi "Echu" pan Paweł.
Kierowcy traktują nowe rondo przy Kowalczyka i Klembowskiej jak widmo. Pomimo że jest oznakowane i pomalowane białą, więc widoczną, farbą, niektórzy przejeżdżają przez sam jego środek.
LINKI SPONSOROWANE