REKLAMA
REKLAMA

Historia

Czy odzyskamy pamięć o bródnowskich Żydach?

Dziś jedyną pamiątką po bródnowskich Żydach jest nieczynny cmentarz u zbiegu Odrowąża i Wincentego.


REKLAMA

Czy odzyskamy pamięć o bródnowskich Żydach?

Przedwojenne Bródno zamieszkiwali nie tylko Polacy, ale też ludność pochodzenia niemieckiego i rosyjskiego oraz społeczność żydowska. Wizualizacja przedwojennego Bródna przygotowywana przez Dom Kultury "Świt" z grantu "Wielokulturowe Bródno" uzyskanego z Muzeum Historii Polski ma choć częściowo przywrócić tych mieszkańców naszej zbiorowej pamięci.

REKLAMA

Mieszkająca na Bródnie ludność niemiecka składała się głównie z potomków pierwszych inżynierów Kolei Nadwiślańskich. Byli luteranami. Od dawnych konduktorów, kasjerów, zawiadowców ruchu kolejowego wywodzili się Rosjanie, wyznający prawosławie. Jednak najliczniejszą i najbardziej widoczną z racji odmienności kulturowej była społeczność żydowska. Dziś nie pozostały na Bródnie żadne ślady jej obecności - poza remontowanym powoli cmentarzem - żadne fotografie, bardzo mało wspomnień. Migawki z wojny i ludobójstwa. Świadkowie poszukiwani
Migawki z wojny i ludobójstwa. Świadkowie poszukiwani Przedwojenne Bródno zamieszkiwali nie tylko Polacy, ale także Żydzi. Wizualizacja przedwojennego Bródna, przygotowywana przez Dom Kultury "Świt" w ramach projektu "Wielokulturowe Bródno", powinna przywrócić...
czytaj

- Z nielicznych dostępnych wspomnień wyłania się obraz Żydów jako reprezentantów odmiennej kultury, religii czy ubioru, którzy jednak dobrze wtopili się w bródnowski pejzaż, a ich obecność była dla mieszkańców czymś naturalnym - mówi Bartosz Wieczorek z Domu Kultury "Świt". - Wzajemne relacje między Polakami i Żydami na Bródnie były więc poprawne, czasem bliskie, choć wyczuwało się mocno kulturową odrębność Żydów.

Jak wspomina jeden z mieszkańców: "Współżycie między mieszkańcami układało się na ogół przyjaźnie". Inna mieszkanka wspomina z kolei: "Ciekawiła mnie ta ich inność - mowa, ubranie, obyczaje, inne święta: szabas, Kuczki, Jom Kippur... Żydzi na Bródnie stanowili jego naturalną część, byli wrośnięci w jego społeczność, w jego rzeczywistość, po prostu w spokoju i zgodzie żyliśmy obok siebie, we wzajemnym szacunku dla cudzej odrębności".

W 1931 r. według danych ze spisu ludności Żydzi stanowili 9,8% mieszkańców Polski (czyli ponad 3 mln). W samej Warszawie przed wojną mieszkało ich około 350 tys. Nie wiemy, jaki odsetek mieszkał na Bródnie, ale mógł oscylować wokół 10%. Najbliższa synagoga mieściła się przy Modlińskiej 35 na Pelcowiznie, tuż obok drewnianego kościoła św. Jadwigi - mówi Wieczorek. - Tam zapewne, lub na Pragę, udawali się Żydzi z Bródna na religijne uroczystości. Obecność ich była więc zauważalna i to w najbardziej dosłownym sensie.

Żydzi żyli przede wszystkim z handlu, wzdłuż ulicy Białołęckiej i Nadwiślańskiej mieli swoje sklepy, które pamiętają żyjący mieszkańcy Bródna, wspominający głównie znakomite... śledzie.

Szczególnie barwnie wyglądały żydowskie święta. Na Święto Szałasów (Kuczki) budowali oni na podwórzach szałasy, w których całe rodziny spożywały uroczystą kolację. Istniała również religijna niższa szkoła przy Nadwiślańskiej 52. Zmarłych Żydzi chowali na pobliskim kirkucie.

- Najbliższa synagoga mieściła się przy Modlińskiej 35 na Pelcowiznie, tuż obok drewnianego kościoła św. Jadwigi - mówi Wieczorek. - Tam zapewne, lub na Pragę, udawali się Żydzi z Bródna na religijne uroczystości. Obecność ich była więc zauważalna i to w najbardziej dosłownym sensie.

Tak to wspomina jedna z mieszkanek Bródna: - Gdy w tramwaju jechali Żydzi na pogrzeb, był tłok, hałas. Żydówki w czarnych i rudych perukach, głośno mówiły, gestykulowały rękami". Najbliżej do siebie, co całkiem zrozumiałe, było polskim i żydowskim dzieciom.

- Idąc Nadwiślańską ku domowi mijałyśmy parterowe domki, zamieszkałe przez Żydów - wspomina Hanna Zborowska z Kobuszewskich w książce "Humor w genach". - Były malutkie, bardzo niskie, biedne i brudne. W każdym mieszkała liczna rodzina, trudniąca się handlem na pobliskim bazarze.

Na progach domów siadywały bardzo stare i pomarszczone Żydówki w perukach, ozdobionych nad czołem zakurzoną sztuczną różyczką.

W domu państwa Teresińskich przy Kiejstuta 4 mieszkało szczególnie dużo żydowskich dzieci, które bawiły się razem z polskimi - latem grały w piłkę, zimą zjeżdżały na sankach. Ten wspólny świat zginął na zawsze podczas II wojny światowej i Szoa.

Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek zdjęcie związane z przedwojennym Bródnem lub chcą podzielić się swoimi wspomnieniami proszone są o kontakt: bartosz.wieczorek@poczta.fm, tel. 606-685-425.

AUT>DG


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Targówek







Ten tekst nie ma jeszcze komentarzy na forum. Twój może być pierwszy...


komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

Jak chcesz autoryzować ten wpis?



nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 



REKLAMA


więcej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
regeneracja wtryskiwaczy warszawa   •   regeneracja wtrysków mazowieckie