Rozebrali nową plażę. Oficjalnie: nie miała zezwoleń
25 lutego 2020
Najpierw zbudowali, potem próbowali dostać zgodę - oto tajemnica zlikwidowanej białołęckiej plaży.
Boisko do siatkówki plażowej, stoły z ławami, stolik do gier planszowych, altana i okazała piaskownica w kształcie statku - tak prezentował się skwer zbudowany przez Zarząd Zieleni na białołęckim brzegu Wisły na wysokości Aluzyjnej. Urządzenia rekreacyjne stanęły nad rzeką w styczniu, wywołując zdumienie części mieszkańców. Już 19 lutego urzędnicy zlikwidowali skwer, oficjalnie w związku z "dodatkowymi pracami konserwacyjnymi".
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Bez zgody
Jak udało nam się ustalić, Zarząd Zieleni zbudował skwer bez zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Wniosek o jej wydanie trafił do biura przy Sienkiewicza, gdy... plaża była już gotowa.
- Ponieważ inwestycja dotyczy obszaru rezerwatu przyrody Ławice Kiełpińskie, jej realizacja wymaga uzyskania decyzji zezwalającej na zastosowanie odstępstwa od zakazów obowiązujących w tym rezerwacie - wyjaśnia Agata Antonowicz z RDOŚ. - Wniosek o wydanie decyzji wpłynął do RDOŚ, jednak miało to miejsce już po zrealizowaniu inwestycji, w związku z czym regionalny dyrektor nie mógł wydać decyzji a postępowanie zostało umorzone.
Dziwna konserwacja
- Uspokajam: plaża nad Wisłą na Białołęce nie zniknie - napisał 19 lutego Kamil Dąbrowa, rzecznik warszawskiego ratusza. - Po konsultacji z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego zabudowa placu zabaw musi zostać poddana konserwacji. Bezpieczeństwo warszawianek i warszawiaków jest dla nas priorytetem.
Urząd zarządzający praktycznie całym terenem zalewowym w Warszawie najpierw montuje drewniane elementy, potem stwierdza, że wymagają one specjalnego impregnowania, a na koniec wywozi je do konserwacji - ta wersja wydarzeń wydawała się nieprawdopodobna od samego początku. Zarząd Zieleni bez zezwolenia RDOŚ buduje skwer w rezerwacie przyrody? Informacje płynące z białołęckiego brzegu są coraz dziwniejsze.
(dg)
.










































