Park Magiczna znów zniszczony. Wandale wracają mimo remontu
dzisiaj, 09:45
Park Magiczna na Zielonej Białołęce po niedawnym remoncie znów stał się celem wandali. Zniszczono elementy infrastruktury, a koszty napraw ponownie ponoszą mieszkańcy.
Park Magiczna przy ul. Skarbka z Gór od lat zmaga się z problemem dewastacji. Mimo niedawnego remontu, podczas którego odnowiono nawierzchnię i urządzenia rekreacyjne, akty wandalizmu nie ustają. Jak informują urzędnicy, w ostatnim czasie doszło do kolejnych zniszczeń, które ponownie uderzają w przestrzeń przeznaczoną dla mieszkańców.
Zniszczone ławki, huśtawki i sprzęt rekreacyjny
Wandale zdewastowali m.in. ławki, kosze na śmieci, trampolinę, labirynt, huśtawki oraz elementy siłowni plenerowej. Na terenie parku pojawiły się także wulgarne napisy. Zniszczenia zostały szybko naprawione przez firmę konserwującą, jednak wiązało się to z dodatkowymi kosztami, które mogłyby zostać przeznaczone na nowe inwestycje.
Planowane inwestycje zagrożone?
Urzędnicy zapowiadają kolejne inwestycje w parku, w tym budowę boiska wielofunkcyjnego oraz toru rowerowego. Podkreślają, że zależy im na utrzymaniu przestrzeni w dobrym stanie dla wszystkich mieszkańców. Pojawia się jednak pytanie, czy apel o odpowiedzialne zachowanie przyniesie oczekiwany efekt.
Historia problemów w Parku Magiczna
Problem wandalizmu w tym miejscu nie jest nowy. W przeszłości dochodziło tu do licznych incydentów, w tym niszczenia infrastruktury, spożywania alkoholu oraz agresywnych zachowań.
Jednym z najbardziej wymownych przykładów była likwidacja altan piknikowych, które były regularnie dewastowane. Koszty napraw doprowadziły do ich ostatecznego demontażu. W efekcie mieszkańcy stracili przestrzeń do rekreacji, a problem wandalizmu nadal pozostaje nierozwiązany.
DB





































