Dwa pumptracki na Białołęce? Jedno już pewne, drugie w rękach mieszkańców
dzisiaj, 11:01
Na Białołęce mogą powstać dwa pumptracki. Jeden jest już przesądzony, a o drugim zdecydują mieszkańcy w budżecie obywatelskim.
Białołęka ma szansę zyskać dwa pumptracki - nowoczesne tory przeszkód dla rowerzystów, rolkarzy i użytkowników hulajnóg. Jeden z nich powstanie na pewno, a o drugim zdecydują mieszkańcy w głosowaniu budżetu obywatelskiego.
Pumptrack to zapętlony tor z garbami i profilowanymi zakrętami, który umożliwia rozpędzanie się bez pedałowania. Dzięki odpowiedniemu ukształtowaniu nawierzchni użytkownicy poruszają się poprzez tzw. pompowanie, wykorzystując ruch góra-dół.
Pumptrack w parku Magiczna już pewny
Pierwszy tego typu obiekt na Białołęce powstanie jeszcze w tym roku w parku Magiczna. To przełom dla dzielnicy, która dotychczas pozostawała bez takiej infrastruktury, mimo że podobne obiekty funkcjonują już w okolicznych miejscowościach. Nowa inwestycja ma uzupełnić ofertę rekreacyjną dla mieszkańców i stać się miejscem aktywnego spędzania czasu dla różnych grup wiekowych.
Drugi pumptrack na Tarchominie - decyzja należy do mieszkańców
Kolejny projekt dotyczy budowy pumptracku w rejonie ul. Łączącej, w pobliżu skateparku i miasteczka ruchu drogowego. Autor pomysłu podkreśla, że byłoby to naturalne rozszerzenie istniejącej infrastruktury sportowo-rekreacyjnej.
Koszt inwestycji oszacowano na około 1,1 mln zł. Projekt uzyskał już pozytywną ocenę urzędników i czeka na decyzję mieszkańców.
Dwa tory dla różnych użytkowników
Planowany obiekt na Tarchominie miałby składać się z dwóch części: większej dla bardziej zaawansowanych oraz mniejszej dla początkujących. W jego otoczeniu przewidziano również ławki i stojaki rowerowe.
Jeśli projekt zdobędzie poparcie w czerwcowym głosowaniu budżetu obywatelskiego, jego realizacja może rozpocząć się już w przyszłym roku. Oznaczałoby to, że po latach braku takich obiektów Białołęka doczeka się aż dwóch pumptracków.
DB



































