REKLAMA
Kryminalni z Wawra na gorącym uczynku zatrzymali trzech Gruzinów, którzy dokonali kradzieży metodą "na kolec". Jak ustalili policjanci nie było to pierwsze takie zdarzenie z udziałem 48-latka, 47-latka i 45-latka...
Problem agresji domowej powszechnie znany jest policjantom w całej Polsce. Pojawia się też w Wawrze i to w coraz większym nasileniu. Jakiego rodzaju jest to przemoc i jak często do niej dochodzi?
W okolicy plaży Romantycznej znaleziono zwłoki mężczyzny. Zauważył je spacerujący przechodzień, który sprawę zgłosił na policję. Czy mogło dojść do morderstwa?
Kierowca na kolanach miał wagę elektroniczną i różne narkotyki, pasażer z kolei w jednej dłoni trzymał zawiniątko z mefedronem, a w drugiej pieniądze. W takiej właśnie sytuacji zastali dwóch mężczyzn wawerscy kryminalni. 30-latek od jakiegoś czasu pozostawał w zainteresowaniu operacyjnych jako podejrzewany o handel środkami odurzającymi.
Pracownicy jednego ze sklepów w Międzylesiu zauważyli seniorkę, która sprawiała wrażenie bezradnej i zagubionej. Wezwali strażników miejskich. Jak się okazało, kobieta była pacjentką pobliskiego szpitala, z którego wyszła bez wiedzy personelu.
43-letni obywatel Gruzji w ciągu jednej nocy okradł w warszawskim Wawrze dwa domy, powodując prawie 200 tysięcy złotych strat. Mieszkańcy stracili cenne zegarki, odzież, obuwie, perfumy i zastawę stołową. Część łupów została ukryta w lesie.
O szkodliwości spalania odpadów w piecach napisano już chyba wszystko. Mimo to warszawscy strażnicy miejscy z oddziału ochrony środowiska nadal trafiają na osoby, które jako opału używają starego oleju, a nawet plastikowych butelek.
Niewiele brakowało, a w środę 14 grudnia wieczorem w Międzylesiu doszłoby do prawdziwej tragedii. Na szczęście w pobliżu byli strażnicy miejscy, którzy zdołali interweniować na czas.
W Radości na właścicieli psów biegających po ogrodach padł blady strach. Ponoć około 70-letnia kobieta, jeżdżąca czarnym peugeotem, wrzuca na posesje indyka nafaszerowanego trutką na szczury. Póki co potwierdzono tylko jeden przypadek zatrucia, ale w mediach społecznościowych mocno zawrzało.
Policjanci z Wawra aresztowali 30-latka, który został zatrzymany przez "łowców pedofili". Z zebranego materiału dowodowego wynika, że mężczyzna nawiązywał kontakty z osobami poniżej 15 lat, którym składał propozycje seksualne oraz udział w sesjach zdjęciowych i filmach pornograficznych.
Przy ul. Potockich w Marysinie Wawerskim pasierb zaatakował nożem swego ojczyma. Wykorzystał moment, kiedy mężczyzna wyszedł z domu i wtedy zadał mu ciosy nożem.
Policjanci z Wawra poszukują zaginionego 45-letniego Zbigniewa Brodzika. Mężczyzna od 12 sierpnia do chwili obecnej nie powrócił do domu i nie nawiązał kontaktu z nikim z bliskich.
Sąd dla nieletnich nakazał umieszczenie pewnej 15-letniej mieszkanki Wawra w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Ponieważ nieletnia nie zastosowała się do wyroku, do drzwi jej domu zapukali policjant i strażnik miejski z patrolu szkolnego. To, co stało się potem, mogłoby stanowić kanwę niezłego filmu sensacyjnego, w którym niebagatelną rolę odegrał... królik.
Kryminalni z Wawra namierzyli sprawcę licznych włamań i kradzieży. 42-latek został zatrzymany przy ul. Wiślanego Nurtu, kiedy z łomem wracał z "nocnej roboty" i chował łupy w zaroślach. Złodziej był tak perfidny, że okradł nawet wózek dziecięcy.
Policjanci wydziału ruchu drogowego Komendy Stołecznej Policji przyglądają się jeżdżącym zbyt szybko motocyklistom.
Strażnicy miejscy jadący na interwencję zauważyli śpiącego na ławce chłopca.
Policjanci z komisariatu przy Mrówczej poszukują zaginionej 36-letniej Kasandry Lucimy. Kobieta ostatni raz widziana była 18 marca. Do chwili obecnej nie powróciła do miejsca zamieszkania i nie nawiązała kontaktu z nikim z bliskich.
Policjanci z Wawra zaangażowali się w poszukiwania rodziny, która rozdzieliła się przy przekraczaniu granicy ukraińsko-polskiej. We współpracy z wolontariuszami odnaleźli w Niemczech żonę i 9-letniego synka mężczyzny, który trafił do ośrodka w Warszawie.
- Drzewo w lesie, nawet powalone przez wiatr, pozostaje własnością zarządcy lasu. Niektórzy ludzie nie zdają sobie z tego sprawy, lecz to nie chroni ich przed odpowiedzialnością karną - przypominają strażnicy miejscy. Do nieświadomych należał pewien 56-latek mieszkający na terenie Wawra, którego zatrzymali funkcjonariusze.
Policjanci z Wawra w ciągu zaledwie godziny ustalili podejrzanego, dotarli do niego i odzyskali łup. 22-latek zabrał z marketu przy Wydawniczej puszkę fundacji zbierającej datki dla uchodźców.
LINKI SPONSOROWANE