REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Wypoczynek

Fakty i legendy. Morskie Oko, jakiego nie znacie
REKLAMA

Fot. Jolanta Latoszek


REKLAMA

Fakty i legendy. Morskie Oko, jakiego nie znacie

O Morskim Oku - niewielkim jeziorku w Aleksandrowie - krąży wiele ciekawych legend.

REKLAMA
REKLAMA

Zapisków o historii okolic Morskiego Oka w Aleksandrowie jest niewiele. Z tych zachowanych dowiadujemy się, że Morskie Oko to część dawnej posiadłości Niemca Edmunda Fensky'ego, który w latach 30. XX wieku prowadził tu wypożyczalnię kajaków i leżaków. Już wówczas było to atrakcyjne miejsce do aktywnej rekreacji i błogiego wypoczynku na piasku. Na wszystkich odwiedzających czekał też bufet i karuzela, a chętnych nie brakowało - głównie letników z Michalina i Falenicy. Wodę co roku oczyszczano, a za wstęp pobierano opłaty. Dostępne też były budki kąpielowe wyposażone w wieszaki, ławki i służący do kąpieli otwór w podłodze. Dzisiaj po tym wszystkim nie ma śladu.

Kapliczka, wieżyczka, a może słup graniczny?

Skąd jednak wzięła się sama nazwa jeziorka, nawiązująca do swojego sławniejszego i większego brata położonego w Tatrach? Być może wpływ na nią miały skojarzenia. Akwen jest bowiem otoczony wysokimi wydmami. Wiedzę historyczną na temat tego miejsca czerpiemy głównie z książki Jadwigi Dobrzyńskiej pt. "Falenica moja miłość". Przez wiele lat charakterystyczną budowlą stojącą w pobliżu Morskiego Oka była ceglana, wysoka na cztery metry kapliczka. Została zburzona w latach 60. lub 70. XX wieku. Wedle innych źródeł, to nie była kapliczka, tylko wieżyczka wzniesiona jeszcze za czasów napoleońskich. Jednak przebiegający obok tzw. Trakt Napoleoński (ulica w tym miejscu nosi nazwę Napoleona Bonaparte) mógł być tylko inspiracją dla powstania tej lokalnej opowieści. Trzecia interpretacja przedstawia wieżyczkę jako słup graniczny. Faktem jest, że od roku 1795 przebiegała w tych okolicach granica, najpierw prusko-austriacka, następnie dzieląca Księstwo Warszawskie i Austrię. Niemniej wszystkie te trzy interpretacje nie muszą się wzajemnie wykluczać. Może faktycznie na początku była to wieżyczka wzniesiona na cześć słynnego francuskiego wodza, następnie pełniła funkcję słupa granicznego, by na końcu stać się kapliczką?

Była też karczma ze złym karczmarzem

Wedle legend, w pobliżu Morskiego Oka znajdowała się także karczma, której właściciel okradał podróżnych i ostatecznie sam został gdzieś tutaj ponoć pochowany. Stąd nazwa "Zbójna Góra", którą czasem określa się tutejszą zalesioną wydmę.

- Wymieniona tu budowla istotnie była kapliczką postawioną na pamiątkę przemarszu wojsk Napoleona. Stała tu jeszcze na początku lat 80. XX wieku. Dobrze to pamiętam. Co zaś tyczy się karczmy, to jej ruiny były jeszcze w latach 60. przy obecnej ulicy Technicznej. W latach 80. XX wieku rosły tam potężne dęby. Właściciel karczmy żył do połowy lat 60. Były też ruiny drugiej karczmy za ulicą Przełęczy w stronę Radości. Jest to teren zalesiony, trudno to odnaleźć - wspomina w internecie pan Marek.

Jest ładnie

W okolicy znajdowały się kiedyś jeszcze dwa inne stawy - ponoć służące do hodowli karpi. Dziś Morskie Oko na nowo zyskuje swój rekreacyjny blask. W 2016 roku jeziorko doczekało rewitalizacji z funduszy budżetu partycypacyjnego. Na nowo stało się miejscem spotkań i pikników rodzinnych, nawiązując tym samym do złotych czasów międzywojennych. Dawniej mówiono: "Idziemy nad Moraka", ale nie wiadomo dokładnie, kto i dlaczego nadał taką nazwę.

- Jest ładnie, czysto. To wyjątkowo urokliwe miejsce. Oprócz ławeczek i pomostu jest czysty piasek, w którym dzieci mogą się bawić. W wodzie niestety nie można się kąpać, ale w upalne dni odpoczynek nad wodą daje ukojenie. Jest też miejsce na ognisko, miniplac zabaw dla dzieci z drewnianych elementów. Bardzo polecam to miejsce - zachwala nasza czytelniczka, pani Danuta.

(DB)


Źródła:
Michał Mroziński, www.ciekawywawer.pl, Ciekawostki starego Aleksandrowa, Gazeta Wawerska
Jadwiga Dobrzyńska, "Falenica moja miłość"

  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Wawer

Fakty i legendy. Morskie Oko, jakiego nie znacie

Fot. Jolanta Latoszek






12.04.2019 20:51 #Boni
Piękne miejsce.
W tej chwili jest niestety bardzo niski poziom wody w tym zbiorniku.
Susza?

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 



REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


więcej
REKLAMA

 



REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

Nieruchomości poszukuję
 Jestem architektem wnętrz , pilnie kupię kawalerkę lub 2,3 pokojowe mieszkanie, które będę mógł zaprojektować według własnej koncepcji. Mieszkanie może być nawet do generalnego remontu, zupełnie mi to nie przeszkadza.Pomogę też przy formalnościach jesli są jakieś trudności czy zawiła sytuacja. Ania 691-739-258

Kupię samochód
 Każdy! 513-606-666

Nieruchomości
 Mieszkanie ze skomplikowaną sytuacją prawną kupię 511-211- 373.

Kursy, szkolenia
 11.05. - Kursy spawania: GAZOWE (311),MIG, TIG, MAG, MMA. Zdobądź NOWE UPRAWNIENIA - U nas zawsze pozytywny wynik. Nasze szkolenia dopasowane do twoich potrzeb: - Spawanie 111 MMA elektroda otulona (elektryczne), - Spawanie 131 MIG elektrodą topliwą w osłonie gazów obojętnych (migomat)- aluminium, - Spawanie 135 MAG łukowe elektrodą topliwą w osłonie gazów aktywnych lub mieszanek gazowych (migomat), - Spawanie TIG 141 łukowe elektrodą nietopliwą, - Spawanie 311 acetylenowo - tlenowe - gazowe, - Kurs ręcznego przecinacza acetylenowo - tlenowego i propanowo - butanowo- tlenowym, - Kurs ręcznego cięcia plazmowego, - Kurs lutowaczy gazowych w zakresie lutowania twardego, - Odnowienie kwalifikacji w wybranej metodzie. Szkolimy w : 05-250 Radzymin, ul. 1 go Maja 7, tel. (22) 786 75 02 02-275 Warszawa, ul. Al. Krakowska 110/114, tel. (22) 297 21 21 18-400 Łomża, ul. Al. Legionów 27, tel. (86) 218 52 75 Dowiedz się więcej na www.kursylektor.pl Masz pytania? Zadzwoń Tel. 503 903 303 .


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA
oprawki-50%