REKLAMA

Wawer

budżet obywatelski »

 

Zegar uliczny na skwerze Kazimierza Szpotańskiego?

  11 lutego 2024

alt='Zegar uliczny na skwerze Kazimierza Szpotańskiego?'
źródło: Facebook/radna Sandra Spinkiewicz

Niedrogi jak na budżet obywatelski projekt wkrótce mógłby uatrakcyjnić sąsiedztwo Urzędu Dzielnicy Wawer przy Żegańskiej.

REKLAMA

Przy okazji tego projektu z budżetu obywatelskiego Wawra śmiało można by powiedzieć "ale to już było", jednak z całą pewnością nie wypada dopowiedzieć "... Jak inwestować po dokładnej analizie produktów bankowych? Jak inwestować po dokładnej analizie produktów bankowych?
W obliczu dynamicznych zmian na rynku finansowym, właściwa analiza produktów bankowych jest kluczem do efektywnej i zrównoważonej inwestycji. W naszej dzisiejszej dyskusji skupimy się na tym, jak inwestycje po analizie produktów bankowych mogą przyczynić się do rozwoju osobistych finansów oraz wpłynąć pozytywnie na środowisko i społeczeństwo. Wykorzystamy tutaj wiedzę na temat funduszy inwestycyjnych, zasad ESG (Environmental, Social, Governance) oraz praktyczne aspekty analizy finansowej. Warto pamiętać, że współczesny bank - zielony i nowoczesny - jest naszym partnerem na każdym etapie podróży inwestycyjnej, pomagając w wyborze ekologicznych rozwiązań i ocenie ich wyników.
i nie wróci więcej". Projekt Doroty Kruglińskiej był już proponowany mieszkańcom w poprzedniej edycji budżetu obywatelskiego i wówczas nie zyskał ich aprobaty. Co nie oznacza, że w tym roku się nie powiedzie!

Szczęśliwi czasu nie liczą?

Dorota Kruglińska proponuje umieszczenie dużego ulicznego zegara z wyraźnym klasycznym cyferblatem na skwerze Szpotańskiego, znajdującym się przy wawerskim ratuszu. Zegar byłby zamontowany na postumencie, tak żeby był widoczny z okolic pobliskiego ronda.

- Ozdoba nawiąże do zegara, który znajdował się na fabryce Szpotańskiego - wyjaśnia autorka pomysłu. Realizacja projektu wyceniona jest na niespełna 39 tys. zł.

Obecnie projektowi przyglądają się urzędnicy, ale skoro w ubiegłym roku ocenili go pozytywnie, to raczej i w tym nie dopatrzą się przeciwwskazań do tego, aby ostatecznie znalazł się on wśród projektów, na które w drugiej połowie czerwca zagłosują mieszkańcy. Jeśli - tym razem - licznie poprą ten pomysł, to już w przyszłym roku zegar przyozdobi okolicę wawerskiego ratusza.

MB

.
 

Komentarze (4)

 swojak

12.02.2024 11:42

Ale po co? Szkoda i tych 39 tys zł. Dojdzie do tego coroczna konserwacja, koszty naprawy po okresie gwarancji. Rozumiem, że zegar będzie elektryczny. Kto zatem będzie płacił za prąd, pani Kruglińska, czy my wszyscy?
Jeśli byłby to oryginalny zegar z fabryki Szpotańskiego, to inna sprawa. Ale stawianie czegoś, aby postawić? Bzdura, no chyba, że ktoś chce sobie wpisać w cv, że był inicjatorem "wspaniałego" projektu obywatelskiego. Pompowanie ego?

# synforjan

13.02.2024 16:44

Panie malkontencie, zaproponuj coś własnego, praktycznego, opłacalnego, pożytecznego i tak można wyliczać. Twoja "pomysłowość" ogranicza się tylko do bzdurnej krytyki. Pewnie masz swój samochód, zamień go na furmankę, może być oryginalna, będziesz ekologiczny, oszczędny i pro społeczny. Ja osobiście zwalniam Cię z ponoszenia kosztów eksploatacji zegara. Dlaczego niektórzy ludzie nie mogą znieść tego, że ktoś ma fajny pomysł i chce go zrealizować, czyżby zazdrość, że to nie moje ego zostało napompowane? Jest taki film o dwóch "zgredach", którzy wszystko wszystkim mają za złe, ale nie mają żadnej alternatywy.
Pomysł uważam za świetny i warty realizacji. Wzorem do naśladowania jest istniejący w przestrzeni publicznej od kilku lat zegar - pomnik w Radości przy tamtejszej kulturotece. Wspaniale wpisał się w przestrzeń publiczną i moim zdaniem stanowi wyjątkowe jej wzbogacenie a i mieszkańcy chyba polubili to miejsce i chętnie spędzają tam wlne chwile.

 swojak

16.02.2024 14:47

Chyba autorka projektu zabrała głos :-) Po co nam zegar, skoro 99% społeczeństwa ma przy sobie telefon komórkowy, który wyświetla aktualną godzinę. Te pieniadze lepiej przeznaczyć chociażby na naprawę chodników. Po co mi sterczący zegar, skoro idąc w jego kierunku mogę wyrżnąć orła potykając się o zniszczony chodnik?
Co w zamian? Nic. Wydawać pieniadze dla samego wydawania to kretynizm. Równie dobrze możemy postawić sobie pamę na rondzie wzorem palmy z ronda De Gaulle'a. Można postawić angielskie budki telefoniczne - ładne, ale bezużyteczne. Jak ten zegar. Może i ładne, ale niepotrzebne. Co do zwolniena z kosztów utrzymania - niestety sie nie da. Jesteśmy zmuszani właśnie do płacenia na takie moim zdaniem bzdurne projekty.

# DajPanSpokoj

19.02.2024 10:20

Kraina mlekiem i miodem płynąca. Zegar SPRAWA NAGLĄCA I NIEZBĘDNA.
Dziury w drogach, chodniki porozwalane albo całkowity ich brak.
Tyle potrzeb a Ci zegar bedą zamawiać za 39tys. zł. XD
więcej na forum

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

Zapraszamy na zakupy

REKLAMA

Najnowsze informacje na TuWawer

REKLAMA

REKLAMA

Top hotele na Lato 2024
Top hotele na Lato 2024

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

REKLAMA

Zima 2023/2024
Zima 2023/2024

REKLAMA

REKLAMA

Wyjazdy sportowe
Wyjazdy sportowe