REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0
Białołęka

obyczaje »

 

Zastawiony chodnik, zniszczony trawnik. Na mszę koniecznie samochodem

  12 kwietnia 2017

alt='Zastawiony chodnik, zniszczony trawnik. Na mszę koniecznie samochodem'

W kościele msza, przed kościołem samochodowa anarchia. Strumykowa jest regularnie dewastowana przez parkowane gdzie popadnie auta.

REKLAMA

totalbud porto zeran 2

Upamiętniająca wjazd Jezusa do Jerozolimy Niedziela Palmowa to jedno z najważniejszych świąt Kościoła katolickiego, obchodzone w Polsce od czasów średniowiecznych. W ostatnią niedzielę również kościoły na Białołęce zapełniły się wiernymi, którzy przyszli z palemkami. Przyszli albo przyjechali, o czym można było przekonać się około 18:00 np. Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę" Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę" To może spotkać każdego. Wzbiera złość i niedowierzanie, kiedy dowiadujemy się, że czyjś dom rodzinny, w którym się wychował, dorastał, założył rodzinę i z którym ma nierozerwalne wspomnienia, musi ustąpić... ulicy i ścieżce rowerowej. Bo tak wymyślili urzędnicy. Jeszcze większą złość budzi fakt, że w ramach zadośćuczynienia za duży dom z działką na Białołęce warszawscy urzędnicy proponują 445 tys. zł, a więc kwotę, która nie wystarczy nawet na... kawalerkę. A w ramach usprawiedliwienia dodają: "Takie sytuacje są zawsze trudne dla obu stron". Czyżby? na Strumykowej.

Na odcinku przed kościołem św. Franciszka samochody były zaparkowane wszędzie: na niewielkim przykościelnym parkingu, na jezdni, na trawnikach i na całej szerokości chodnika. Nie zabrakło także tarasującego przejście dostawczaka, z którego sprzedawane były palemki. Kierowcy za nic mieli odgradzające chodnik donice - wjeżdżali za nie i tam zostawiali samochody. Zapytaliśmy w parafialnej kancelarii, czy da się jakoś rozwiązać problem aut pozostawianych przez wiernych niezgodnie z przepisami. Może np. proboszcz zaapelowałby do uczestników mszy, by zwłaszcza podczas pięknej pogody przychodzili do kościoła na piechotę.

- To nie są samochody osób przyjeżdżających na msze - usłyszeliśmy w odpowiedzi. - To auta okolicznych mieszkańców, z którymi mamy problem codziennie. Czasem są trudności z wyjechaniem z terenu kościoła, bo samochody zasłaniają widok na jezdnię.

Czy rzeczywiście? Wybraliśmy się na Strumykową w poniedziałek przed wieczorną mszą i naliczyliśmy na przykościelnym parkingu sześć aut i jeden rower. Na chodniku zaparkowane były... dwa samochody. Jak zapewnili przechodnie, problem z zastawianiem chodnika jest widoczny nie codziennie, ale w niedziele i święta. Sytuacja o tyle dziwna, że parafia św. Franciszka obejmuje tylko część Nowodworów. Co stoi na przeszkodzie, by udział we mszy połączyć ze spacerem?

(dg)

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

less mess 09-26 3less mess 09-26 0
Znajdź swoje wakacje

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 1olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0

Najnowsze informacje na Tu Białołęka

Najchętniej czytane na Tu Białołęka

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni