Wszyscy lubią tulipany! Złodziej ogołocił rabaty pod ratuszem
5 maja 2016
Sezon na tulipany trwa, więc jak jest popyt to i o zbyt łatwiej. Pytanie tylko skąd wziąć kwiaty nie narażając się na koszty? Odpowiedź znalazł 54-latek, który hurtowo zaopatrzył się w tulipany 2 maja. Gdzie? Pod białołęckim ratuszem.
Ten chodnik to symbol Białołęki. Na co czekają władze dzielnicy i ZDM?
Ulica Mehoffera od lat nie cieszy się dobrą opinią. Kierowcy narzekają na zły stan nawierzchni, a piesi - na wąskie, zniszczone pobocze, którym codziennie poruszają się z duszą na ramieniu. Wystarczy większy deszcz, by zostać ochlapanym, a przejazd autobusu niemal ociera się o wózki dziecięce. Mieszkańcy apelują o pilny remont. Czy miasto zareaguje, zanim dojdzie do tragedii?
Policjantom powiedział, że chciał je sprzedać.
Z szybkich wyliczeń wynika, że mógł za nie dostać jakieś 40 złotych. - Zieleń zostanie uzupełniona, zajmie się tym Zakład Oczyszczania Miasta - mówi Marzena Gawkowska, rzecznik Białołęki. Zapytana przez nas, czy zdarzały się w dzielnicy inne spektakularne kradzieże zieleni odpowiada: - Nie przypominam sobie, byśmy mieli takie zgłoszenia. Za to sensacją były kradzieże progów zwalniających z ulic w lipcu ubiegłego roku. Do dzisiaj nie wiadomo, kto i po co je ukradł...
(wt)
.














































