Park Picassa na Tarchominie jest dwa razy większy
dzisiaj, 10:59
Przed dwoma laty mieszkańcy Białołęki zagłosowali w budżecie obywatelskim za powiększeniem parku Picassa. Dziś mogą już cieszyć się z efektów projektu, który objął dotąd niezagospodarowany teren wzdłuż wału wiślanego.
W budżecie obywatelskim widywaliśmy różne śmiałe pomysły. Ten, który najpierw pozytywnie zaopiniowali urzędnicy w ramach edycji na rok 2025, a następnie chętnie swój głos oddali mieszkańcy (ponad 1,7 tys. głosów), zakładał powiększenie parku Picassa na dotychczas niezagospodarowanym terenie, wzdłuż wału wiślanego, w stronę mostu Skłodowskiej-Curie.
Powstanie plaża w porcie Żerańskim. To pierwszy krok do większych zmian
Port Żerański ma stać się bardziej przyjaznym miejscem do wypoczynku. Pierwszym krokiem będzie utworzenie plaży, która powstanie dzięki zwycięskiemu projektowi budżetu obywatelskiego Białołęki.
Park Picassa na Tarchominie jest dwa razy większy
Chodzi o spory, porośnięty zielenią teren za blokami przy ul. Picassa, który jeszcze przed dokonaną w wakacje metamorfozą można by nazwać parkiem bez infrastruktury. Renata Bogdańska w swoim projekcie, wycenionym na ponad 520 tys. złotych, zaproponowała wykonanie prac przygotowawczych i porządkowych, pielęgnację drzew, usunięcie i utylizację odpadów oraz wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej.
Nowa przestrzeń parku Picassa. Co powstało?
Projekt zakładał także wytyczenie alejek o naturalnej nawierzchni mineralnej, wyznaczenie trasy biegowej, ustawienie ławek, koszy na śmieci, leżaków, hamaków, stacji do naprawy rowerów i stojaków rowerowych. Wszystko to za ponad pół miliona złotych, a dziś mieszkańcy Tarchomina mogą cieszyć się z realizacji tego projektu, w przeciwieństwie do innej urządzanej zielonej przestrzeni parkowej na Tarchominie.
MB
.













































