Park Picassa na Tarchominie jest dwa razy większy
29 września 2026
Przed dwoma laty mieszkańcy Białołęki zagłosowali w budżecie obywatelskim za powiększeniem parku Picassa. Dziś mogą już cieszyć się z efektów projektu, który objął dotąd niezagospodarowany teren wzdłuż wału wiślanego.
W budżecie obywatelskim widywaliśmy różne śmiałe pomysły. Ten, który najpierw pozytywnie zaopiniowali urzędnicy w ramach edycji na rok 2025, a następnie chętnie swój głos oddali mieszkańcy (ponad 1,7 tys. głosów), zakładał powiększenie parku Picassa na dotychczas niezagospodarowanym terenie, wzdłuż wału wiślanego, w stronę mostu Skłodowskiej-Curie.
Ninja Park otwarty. Pierwszy taki tor w Warszawie
Ninja Park w parku Picassa na Tarchominie został oficjalnie udostępniony mieszkańcom. Choć to jedna z mniejszych inwestycji w dzielnicy, cieszy się dużą popularnością. Białołęcki ratusz poinformował, że prace zostały zakończone.
Park Picassa na Tarchominie jest dwa razy większy
Chodzi o spory, porośnięty zielenią teren za blokami przy ul. Picassa, który jeszcze przed dokonaną w wakacje metamorfozą można by nazwać parkiem bez infrastruktury. Renata Bogdańska w swoim projekcie, wycenionym na ponad 520 tys. złotych, zaproponowała wykonanie prac przygotowawczych i porządkowych, pielęgnację drzew, usunięcie i utylizację odpadów oraz wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej.
Nowa przestrzeń parku Picassa. Co powstało?
Projekt zakładał także wytyczenie alejek o naturalnej nawierzchni mineralnej, wyznaczenie trasy biegowej, ustawienie ławek, koszy na śmieci, leżaków, hamaków, stacji do naprawy rowerów i stojaków rowerowych. Wszystko to za ponad pół miliona złotych, a dziś mieszkańcy Tarchomina mogą cieszyć się z realizacji tego projektu, w przeciwieństwie do innej urządzanej zielonej przestrzeni parkowej na Tarchominie.
MB
.











































