Tak kiedyś świętowano 3 Maja na Białołęce
5 maja 2016
Choć może się wydawać, że "długi weekend" to współczesny wynalazek, rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja świętowano nawet pod zaborami. Nasza Czytelniczka podzieliła się historią swojej rodziny, opowiadając, jak na początku ubiegłego wieku obchodzono to święto.
"Suszą" na Modlińskiej. Kierowcy: to bezpieczna ulica, po co ten radar?
Częsty widok policjantów ukrytych za ekranami akustycznymi z wycelowaną w samochody "suszarką" nie jest zaskoczeniem dla kierowców poruszających się codziennie ulicą Modlińską na odcinku od Jabłonny do skrzyżowania z Aluzyjną na Białołęce. Dlaczego funkcjonariusze drogówki upodobali sobie akurat to miejsce?
W okresie zaborów, pomimo grożących represji kultywowano polskość i narodowe tradycje - oczywiście z zachowaniem zasad konspiracji. Dla polskich patriotów szczególne znaczenie miała rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Obchody odbywały się głównie w kościołach, na uroczystych mszach. Wykorzystując okoliczność, że 3 maja 1908 wypadał w niedzielę, Stowarzyszenie Spożywcze "Jutrzenka" zawiązane prze kolejarzy i rolników z okolicznych gospodarstw organizowało specjalną, uroczystą majówkę, która odbyła się na terenie Choszczówki. Dla jej uczestników przygotowano na tę okazję specjalne rozety wzorowane na tych powstańczych z 1863r. Zamówiony fotograf uwiecznił tę konspiracyjną majówkę. Podobno nazwa stowarzyszenia "Jutrzenka" była nawiązaniem do słów Mazurka 3 Maja: "...witaj majowa jutrzenko...".
Wiosną i latem mieszkańcy Warszawy wraz z rodzinami chętnie korzystali z wypoczynku na łonie natury w położonych wzdłuż linii kolejowej letniskowych miejscowościach takich jak Choszczówka czy Płudy. Te niedzielne wypady za miasto miały istotny wpływ na podjęcie przez dziadka decyzji o wyprowadzce na wieś. W 1912 zakupił od wdowy Marii Wiśniewskiej działkę ziemi w rozparcelowywanym majątku ziemskim Srebrna Góra i pobudował nasz rodzinny dom.
W okresie międzywojennym działające od 1929 na terenie Białołęki Towarzystwo Przyjaciół Osiedla Srebrna Góra -Wiśniewo i Okolic także kultywowało tradycję uroczystych obchodów świąt narodowych, a zwłaszcza rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Odprawiano w kościołach i kaplicach msze za ojczyznę, odbywały się specjalne akademie. Przemówienie zwykle wygłaszał prezes Towarzystwa - emerytowany rotmistrz kawalerii Włodzimierz Gintowt-Dziewałtowski. Przywdziewał na tę okazję swój galowy mundur i przypinał do boku szablę. Śpiewano patriotyczne pieśni. Wojskowi i harcerze występowali w mundurach, uczniowie w szkolnych mundurkach, a pozostali mieszkańcy w wyjściowych garniturach i sukniach. Również Koło Polskiej Macierzy Szkolnej w Płudach działające od połowy lat trzydziestych na Białołęce co roku brało aktywny udział w ogólnopolskiej zbiórce Daru Narodowego 3 Maja na cele oświatowe. W maju 1938 roku koło w Płudach zebrało w kweście sumę 452,68 złotych (średnie miesięczne zarobki przeciętnego Polaka wynosiły wówczas ok. 100 zł).
Na zdjęciach Majówka 3 maja 1908 r. w Choszczówce. Członkowie Stowarzyszenia Spożywczego "Jutrzenka" na Nowym Bródnie (w drugim rzędzie od dołu między dwiema paniami mój dziadek Aleksander Korniłow. Po lewej stronie między panią w kapeluszu a mężczyzną stoi moja babcia Maria). Druga fotografia przedstawia członków "Jutrzenki" z rodzinami. Dziadek stoi w trzecim rzędzie poniżej napisu, nieco w prawo, babcia z dwojgiem dzieci kilka osób dalej po prawej stronie.
Może ktoś z Czytelników rozpozna swojego przodka na załączonych fotografiach?
Pani Anno - dziękujemy!
(red)
.













































