Pechowa galeria na Bielanach
2 marca 2012
Jeszcze nie wyjaśniła się sprawa z fałszywym Zinem, a bielańscy policjanci znów zjawili się w bielańskiej galerii sztuki - tym razem zarekwirowali obrazy zdobione kością słoniową.
Którędy tramwajem na osiedle Ruda?
Pojawiła się realna szansa, że na Bielany powróci kultowa piętnastka. Za kilka miesięcy Tramwaje Warszawskie rozpiszą bowiem przetarg na opracowanie studium wykonalności przedłużenia trasy tej linii od pętli Marymont-Potok do osiedla Ruda. - To pozwoli określić koszty oraz to, który wariant przebiegu trasy zrealizujemy - mówi Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich.
- Na sprzedaż takich wyrobów trzeba mieć specjalne dokumenty, poświadczające, że zostało się ich właścicielem w sposób legalny - mówi Elwira Brzostowska z bielańskiej policji. - Często jednak jest tak, że podobne przedmioty są w rodzinie od lat i nikt nie zastanawiał się, skąd się wzięły. Jeżeli wyrób ma ponad pięćdziesiąt lat, nie trzeba się martwić, że sprzedając go bez dokumentacji popełnia się przestępstwo.
Policyjni biegli sprawdzają teraz, czy sprzedawane na aukcji obrazy spełniają kryteria konwencji CITES. Jeżeli nie - sprzedającemu grozi nawet pięć lat więzienia.
TW Fulik
na podstawie informacji policji












































