Niespodziewane odkrycie w lesie na Henrykowie
26 października 2020
Jedni chodzą do lasu, by odetchnąć świeżym powietrzem, inni - na grzyby. Bywa, że pomiędzy eleganckimi kapeluszami borowików i długonogich kurek znajdują coś nieoczekiwanego.
- Pomiędzy torami kolejowymi a ulicą 15 Sierpnia na Henrykowie ciągnie się niewielki zagajnik. Miejsce to odwiedzają głównie mieszkańcy pobliskich domów i pracownicy okolicznych firm idący do stacji kolejowej Warszawa Płudy. Jedna z tych osób podczas spaceru zauważyła w zaroślach dwa jasne obiekty.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Nie były to grzyby, bo kształt wyraźnie sugerował coś innego. Nie była to też pozostałość po UFO, bo takich pojazdów jeszcze nie rejestruje się w polskich wydziałach komunikacji - nieco żartobliwie zrelacjonowali zdarzenie warszawscy strażnicy miejscy.
Właściciel o niczym nie wiedział
Jak się okazało, znaleziskiem były dwie tablice rejestracyjne, które pochodziły z samochodu zarejestrowanego w powiecie zachodniowarszawskim. Informacja o tym odkryciu trafiła do strażników miejskich, którzy następnie odnaleźli tablice i przewieźli je do pobliskiego komisariatu policji. Co ciekawe, po sprawdzeniu okazało się, że... ich właściciel jeszcze nie odkrył, że auto jest ich pozbawione i nie zgłosił kradzieży policji.
(DB)
.








































