REKLAMA

cmp moje zdrowie 1cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0
Artykuł sponsorowany

Warszawa coraz aktywniej spędza lato. Ale gdzie później trzymać cały ten sprzęt?

Warszawa coraz aktywniej spędza lato. Ale gdzie później trzymać cały ten sprzęt?

Jeszcze kilkanaście lat temu rower był dla wielu osób jedynym sprzętem rekreacyjnym zajmującym miejsce w mieszkaniu. Dziś obraz warszawskich osiedli wygląda zupełnie inaczej. Wystarczy przejść się po nowych inwestycjach na Mokotowie, Ursynowie czy Wilanowie, aby zobaczyć mieszkańców wracających z deskami SUP, rowerami gravelowymi, sprzętem trekkingowym czy wyposażeniem campingowym.

Moda na aktywne spędzanie czasu nie jest już chwilowym trendem. Coraz więcej mieszkańców stolicy regularnie wyjeżdża na weekendy nad wodę, korzysta z tras rowerowych, organizuje wypady pod namiot lub odkrywa sporty wodne. Problem pojawia się jednak nie podczas zakupów, ale kilka miesięcy później.

Bo o ile zakup deski SUP czy dużego namiotu jest stosunkowo prosty, o tyle znalezienie miejsca do jego przechowywania w warszawskim mieszkaniu bywa znacznie większym wyzwaniem.

Mieszkania są coraz mniejsze, a sprzętu przybywa

Według pośredników nieruchomości ogromną popularnością cieszą się dziś mieszkania o powierzchni 35-60 metrów kwadratowych. Są funkcjonalne, nowoczesne i dobrze skomunikowane, ale rzadko oferują dużą ilość przestrzeni do przechowywania.

Tymczasem współczesne hobby wymagają miejsca.

Jedna rodzina potrafi posiadać kilka rowerów, deskę SUP, sprzęt campingowy, walizki, hulajnogi, sprzęt narciarski oraz wyposażenie używane wyłącznie podczas wakacyjnych wyjazdów. W efekcie szafy bardzo szybko przestają pełnić swoją podstawową funkcję, a balkony zamieniają się w prowizoryczne magazyny.

Problem, o którym myślimy dopiero po zakupie

Wielu mieszkańców Warszawy przyznaje, że decyzję o zakupie sprzętu sportowego podejmuje spontanicznie. Promocja przed sezonem, inspiracja znajomych albo plan wakacyjnego wyjazdu sprawiają, że nowy sprzęt szybko trafia do domu.

Dopiero jesienią pojawia się pytanie: co dalej?

Przechowywanie sprzętu na balkonie nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Zmienne warunki atmosferyczne mogą wpływać na jego trwałość, a dodatkowo zajmuje on przestrzeń, którą można wykorzystać w znacznie przyjemniejszy sposób.

Nie każdy dysponuje także garażem czy dużą komórką lokatorską. W wielu nowych inwestycjach takie pomieszczenia są ograniczone lub wymagają dodatkowego zakupu.

Dodatkowy schowek poza mieszkaniem

Coraz więcej warszawiaków korzysta więc z rozwiązania, które od lat jest standardem w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Self storage pozwala wynająć prywatną przestrzeń magazynową dokładnie na tak długo, jak jest potrzebna.

W praktyce oznacza to, że sprzęt używany przez kilka miesięcy w roku nie musi zajmować miejsca w mieszkaniu przez pozostały czas.

To rozwiązanie szczególnie doceniają osoby aktywne, które nie chcą ograniczać swoich pasji ze względu na metraż mieszkania.

Dwie lokalizacje Kangu w Warszawie

Mieszkańcy stolicy mogą skorzystać z oferty Kangu Self Storage, która posiada obiekty zarówno na Mokotowie przy ul. Wołoskiej 16, jak i na Ursynowie przy ul. Poleczki 23. Dzięki temu z rozwiązania mogą wygodnie korzystać mieszkańcy różnych części miasta.

Dla wielu osób oznacza to jedno - nie trzeba już wybierać pomiędzy wygodnym mieszkaniem a rozwijaniem swoich zainteresowań. Jeśli od zakupu wymarzonej deski SUP, kajaka czy wyposażenia na rodzinne wyprawy pod namiot powstrzymuje Cię wyłącznie brak miejsca, dziś ten problem można rozwiązać znacznie łatwiej niż jeszcze kilka lat temu.


Chcesz przekazać coś więcej, poprawić SEO swojej strony?

REKLAMA