Myszy harcują, jak kota nie czują
21 listopada 2008
Po co stać w korku i tracić czas, skoro przy większości dróg są nieużywane przez innych kierowców chodniki? Na genialny w swej prostocie pomysł wpadli kierowcy jeżdżący ulicą Wittiga. Tuż pod oknami komisariatu policji chodniki zamieniły się w obwodnicę korka.
Ratusz planuje dwa parkingi P+R na Zielonej Białołęce. Kiedy powstaną?
Budowa trasy tramwajowej na Zieloną Białołękę ma rozpocząć się najwcześniej w 2028 roku, a zakończyć do 2030 roku. Inwestycja jest częścią dużego projektu finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy, którego całkowity koszt wyniesie 2,2 mld zł, z czego około 800 mln zł zarezerwowano właśnie na ten odcinek.
Niedawno byłam świadkiem, jak rozpę-dzony pojazd mało nie rozjechał kobiety idącej z psem. Mało tego - kierowcy mają jeszcze pretensje do pieszych o to, że chodzą sobie spacerkiem i nie przepuszczają ich. To skandal, że nikt do tej pory się tym nie zajął.
Zajęliśmy się my - już rok temu Czytelnicy skarżyli się na chodnikowych raj-dowców. Wtedy administracja stwierdziła, że zostały zamontowane łamane słupki, które uniemożliwiają przejazd ciągami pieszo-jezdnymi. Kierowcy nie respektują jednak żadnych przepisów i omijają przeszkody jeżdżąc po trawnikach, chodnikach lub wydzielonych pasach dla pieszych. Straż miejska i policja były informowane na bieżąco o wyczynach piratów drogowych. I co? I nic. Policjanci rano stoją zawsze w tych samych miejscach, a strażnicy miejscy w ogóle nie reagują. Oczywiście, kiedy dojdzie do tragedii, wszystkie służby stwierdzą, że się zajmą, że zorganizują, wzmogą czujność. Tylko po co czekać do tragedii, skoro można prosto i szybko jej zapobiec?
(wt)
.








































