Mamy górkę saneczkową. Co myślicie o schodach?
8 grudnia 2015
Przy Światowida powstała pierwsza na Białołęce tak duża górka saneczkowa.
W kwadracie ulic Światowida - Mehoffera - Strumykowa - Stefanika znajduje się wielki pusty teren, wykorzystywany przez okolicznych mieszkańców głównie podczas spacerów z psami. Szansą na ożywienie tego miejsca jest nowa górka saneczkowa, która powstała obok pętli Tarchomin Kościelny. Przy obecnej pogodzie wielka góra piachu wznosząca się pośród oceanu błota wygląda nieciekawie.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Jaskrawożółte ławki i kosze na śmieci można przeboleć - w końcu to plac zabaw. Górka ma jednak poważną wadę.
- Prowadzą na nią zbyt strome schody, po których wszystkim będzie trudno wchodzić, zwłaszcza gdy spadnie śnieg - mówi radny Wojciech Tumasz, inicjator usypania górki. - Stopnie powinny być przynajmniej trzykrotnie szersze. I tak zakładam, że dzieci z sankami będą wchodzić raczej po stoku, tak jak to ma miejsce w przypadku naturalnych górek, ale czasem będą chciały wejść po schodach.
Górka kosztowała 91 tys. zł i powstała w ramach budżetu partycypacyjnego. Na projekt złożony przez Wojciecha Tumasza głosowało ponad 1600 mieszkańców Tarchomina i Nowodworów.
Dominik Gadomski
.












































