Białołęka zwariowała na punkcie górki
16 stycznia 2016
Piękna pogoda, dużo śniegu i saneczkowe szaleństwo. Górka to strzał w dziesiątkę.
Tor wyścigowy dla zdalnych autek?
Pasjonaci motoryzacji - zwłaszcza tej miniaturowej - w tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego znów znajdą coś dla siebie. Wydaje się, że do pełni szczęścia brakuje już tylko licznych głosów poparcia dla tej inwestycji.
W całej okolicy widać idące w jej kierunku dzieci, kolejne dojeżdżają tramwajami i autobusami. Z dnia na dzień pustkowie między Tarchominem a Nowodworami zaczęło tętnić życiem. Wszystko to cieszy tym bardziej, że górka powstała dzięki zaangażowaniu mieszkańców - w ramach budżetu partycypacyjnego, dzięki pomysłowi radnego Wojciecha Tumasza i głosom ok. 1600 mieszkańców.
Dominik Gadomski













































