REKLAMA
Stan epidemii nie oznacza, że funkcjonariusze przerwali walkę z przestępczością narkotykową.
Na Chomiczówce pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza.
Zatrzymując poruszające się niezgodnie z przepisami auto policjanci nie mieli pojęcia, co ich czeka.
W środę 11 marca w budynku na terenie dzielnicy doszło do poważnego pożaru.
Policjanci prowadzą poszukiwania młodego mężczyzny, który ostrym narzędziem okaleczył twarz innego pasażera linii 186. 25-latek zaatakował, ponieważ zwrócono mu uwagę.
Podejrzany nie miał najmniejszej ochoty podporządkować się poleceniom funkcjonariuszy. Użyli więc środków przymusu bezpośredniego.
Nawet 10 lat więzienia grozi obywatelce Gruzji, zatrzymanej na Kasprowicza.
Mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł w wyniku obrażeń.
Jeden z mieszkańców Bielan był zastraszany, a także zmuszany do spłacania nieistniejącego długu. Sprawca groził pokrzywdzonemu kalectwem, a także śmiercią członków jego rodziny.
Dzięki bielańskiej policji za kratki trafił młody mężczyzna podejrzany o oszustwa na łączną kwotę przekraczającą 100 tys. zł.
W piątek 24 stycznia po godz. 11 do kancelarii urzędu dzielnicy Bialany trafiła przesyłka z podejrzaną zawartością.
Dzięki interwencji przypadkowych świadków udało się zatrzymać agresywnego mężczyznę.
Przypadkowi przechodnie stracili dokumenty i kartę płatniczą. Policja natychmiast ruszyła do akcji.
Rutynowa interwencja straży miejskiej zakończyła się wezwaniem policji.
Kierowca ciężarówki wjechał na most Skłodowskiej-Curie po złej stronie. Jadąc pod prąd dotarł z Modlińskiej aż na Nocznickiego.
42-letni mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego bielańskiej komendy. Podejrzany jest o napad na starszą kobietę.
Jeździł na rowerze, zaczepiał przechodniów i atakował ich gazem. Święta i Nowy Rok spędzi w areszcie.
Bielańska policja zatrzymała mężczyznę, który o 3:00 w nocy postanowił zaatakować... zaparkowanego citroena.
Dwa stulecia po wynalezieniu windy zasady jej użytkowania wciąż nie przyjęły się wszędzie. Zaskoczonemu mieszkańcowi bloku na Piaskach grozi więzienie.
Bielańska policja szuka mężczyzn, których nagrała sklepowa kamera. Prosi wszystkich mieszkańców o pomoc w rozpowszechnieniu ich wizerunku.
LINKI SPONSOROWANE