Klapa edukacji zdrowotnej w Warszawie? Frekwencja zaskakuje
dzisiaj, 12:27
Zajęcia z edukacji zdrowotnej w warszawskich szkołach nie cieszą się dużym zainteresowaniem. Dane pokazują, że uczestniczy w nich tylko część uczniów - znacznie mniej, niż można było się spodziewać.
Jak wynika z informacji przekazanych przez miasto, w zajęciach uczestniczy 30 305 uczniów, w tym:
- 24 919 uczniów szkół podstawowych (29,5% uczniów klas IV-VIII),
- 5 381 uczniów szkół ponadpodstawowych (8,6%).
Oznacza to, że w liceach i technikach na zajęcia uczęszcza mniej niż co dziesiąty uczeń.
Edukacja zdrowotna - przedmiot nieobowiązkowy
Radna Renata Niewitecka zwróciła się do władz miasta z pytaniem o skalę zainteresowania zajęciami. - Zgodnie z przepisami MEN przedmiot ma charakter nieobowiązkowy, a decyzję o udziale podejmują rodzice lub pełnoletni uczniowie - podkreśla radna. W praktyce oznacza to, że poziom frekwencji jest jednym z kluczowych wskaźników oceny nowego przedmiotu.
Opinie uczniów i rodziców. "Dużo daje"
Nie brakuje jednak pozytywnych głosów. - Mój syn bardzo chwali te zajęcia. Mówi, że dużo się uczy o zdrowym stylu życia i przekazuje tę wiedzę w domu - relacjonuje jeden z rodziców. Mimo to dobre opinie nie przekładają się na masowe zainteresowanie.
Nauczyciele edukacji zdrowotnej w Warszawie
Według danych z lutego w warszawskich szkołach zajęcia prowadzi około 650 nauczycieli. To osoby o różnym przygotowaniu zawodowym - m.in. nauczyciele biologii, wychowania fizycznego, przyrody, wychowania do życia w rodzinie oraz psychologowie.
Czy edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowa?
Nowy przedmiot ma zostać w przyszłości wprowadzony jako obowiązkowy. Już teraz jednak dane z Warszawy pokazują, że zainteresowanie jest ograniczone. Rodzice uczniów uczestniczących w zajęciach wskazują, że niska frekwencja może wynikać z uprzedzeń wobec nowego przedmiotu.
DB

































