Z czego słynie Legionowo? Krótka historia fabryki guzików
24 lutego 2017
źródło: Muzeum Historyczne w Legionowie
Pewnie nie wszyscy wiedzą, ale przed wojną Legionowo słynęło nie tylko z balonów, podków i szkła, ale także z guzików.
Fabryka Guzików Męskich, Damskich i Uczniowskich "Eternus" była w międzywojniu jednym z najbardziej znanych legionowskich zakładów przemysłowych. Mieściła się przy ówczesnej ulicy Jasnogórskiej w okolicy dzisiejszej Parkowej. Niestety, budynek fabryczny znajdujący się na tyłach dużej drewnianej willi nie zachował się do czasów współczesnych.
Marriott nad Zalewem Zegrzyńskim. Jak będzie wyglądał?
Już wkrótce nad Zalewem Zegrzyńskim powstanie hotel Marriott. Nowoczesny obiekt pomieści około 200 pokoi i będzie pierwszym hotelem w Polsce wybudowanym w całości z ekologicznych modułów prefabrykowanych. Gdzie dokładnie powstanie?
Właścicielem wytwórni był zasłużony obywatel naszego miasta Stanisław Gierczyński. Założył ją w 1911 roku w Dąbrówce pod Jabłonną. Produkował pierwotnie guziki marki papierowej i sprzedawał je przed I wojną światową głównie do Rosji, a potem na rynku krajowym. Po parcelacji dóbr hrabiego Maurycego Potockiego w 1927 roku, właściciel przeniósł swój zakład do Legionowa. Gierczyński produkował w swej firmie przede wszystkim tanie guziki papierowe, z czasem rozszerzył asortyment na uszlachetnione guziki imitujące luksusowe i znacznie droższe produkty. Rynek zbytu był ogromny. Najchętniej kupowane guziki papierowe niszczyły się szybko, ale były tanie, a te od Gierczyńskiego na dodatek wyglądały na lepsze, więc były chętnie kupowane.
Do produkcji wykorzystywane były maszyny, z których część Gierczyński albo sam skonstruował albo też przerobił oryginały. W kwietniu 1935 roku fabryka zatrudniała około 50 pracowników, a jej wyroby coraz częściej trafiały na eksport.
Po wkroczeniu Niemców do Legionowa fabryka wciąż działała. Niedługo. W lutym 1940 roku Gierczyński został rozstrzelany w Palmirach, a wyznaczony przez hitlerowców zarządca komisaryczny zaczął w zakładzie montować latarki dla Wehrmachtu.
I tak historia legionowskich guzików się niestety zakończyła.
(wk)
.









































